Na koniec roku bezrobocie na poziomie około 13 proc.

fot: ARC

Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że skutki kryzysu powinno ponosić całe społeczeństwo solidarnie

fot: ARC

 Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w poniedziałek (26 listopada) dziennikarzom, że okres jesienny i zimowy zawsze wiąże się z określonym wzrostem bezrobocia, a na koniec roku sięgnie ono poziomu ok. 13 proc.

- To jest tradycja polskiego rynku pracy i ten rok pewnie nie różni się od pozostałych. Ja się cieszę, że udało się zahamować wzrost bezrobocia między sierpniem a wrześniem i październikiem dzięki pieniądzom z Funduszu Pracy - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że interwencja ta była potrzebna i sprawdziła się. Zdaniem ministra dobrze by było, gdyby na koniec roku 2012 bezrobocie ukształtowało się na poziomie do 13 proc. Kosiniak-Kamysz zapewnił, że resort podejmuje działania, aby hamować wzrost bezrobocia, "pomimo klasycznego wzrostu wynikającego z cykliczności zmian na rynku pracy w Polsce".

Pytany o możliwy wzrost bezrobocia w listopadzie minister powiedział, że dobrze by było, gdyby wzrost ten wyniósł 0,1-0,2 pkt proc. Ponadto poinformował, że do resortu nie docierają "bardzo niepokojące" sygnały dotyczące zwolnień grupowych.

- Patrząc na te wnioski i sygnały o zwolnieniach grupowych, które do nas spływają - jeżeli ktoś planuje takie zwolnienia - to one są porównywalne do zeszłego roku, a realizacja ich nigdy nie jest stuprocentowa - powiedział minister.

Zaznaczył, że w ubiegłym roku zrealizowane zwolnienia grupowe stanowiły około 50 proc. zapowiedzianych.

GUS podał w poniedziałek, że stopa bezrobocia w październiku wzrosła do 12,5 proc. z 12,4 proc. we wrześniu.

W tym roku MPiPS dostało dodatkowe środki z Fundusz Pracy w wysokości 0,5 mld zł na aktywne formy walki z bezrobociem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.