Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.64 PLN (-0.49%)

KGHM Polska Miedź S.A.

298.85 PLN (-1.71%)

ORLEN S.A.

133.50 PLN (+1.01%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.43 PLN (-3.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.36 PLN (+0.47%)

Enea S.A.

21.86 PLN (-0.55%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (+0.20%)

Złoto

4 654.34 USD (+2.19%)

Srebro

74.18 USD (+3.41%)

Ropa naftowa

108.43 USD (-2.46%)

Gaz ziemny

2.63 USD (-0.72%)

Miedź

5.98 USD (+0.82%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.64 PLN (-0.49%)

KGHM Polska Miedź S.A.

298.85 PLN (-1.71%)

ORLEN S.A.

133.50 PLN (+1.01%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.43 PLN (-3.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.36 PLN (+0.47%)

Enea S.A.

21.86 PLN (-0.55%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (+0.20%)

Złoto

4 654.34 USD (+2.19%)

Srebro

74.18 USD (+3.41%)

Ropa naftowa

108.43 USD (-2.46%)

Gaz ziemny

2.63 USD (-0.72%)

Miedź

5.98 USD (+0.82%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Możemy obyć się bez surowców z Rosji, najtrudniej bez ropy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polski biznes bardzo szybko odnajdzie możliwości operowania na rynku rosyjskim, który przy całej swojej złożoności, specyfice, ma jednak też pewne podobieństwa do polskich realiów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rosja na eksporcie surowców energetycznych zarabia miliardy, za które zbroi swoją armię, która pustoszy teraz Ukrainę. Czy możemy zrezygnować z paliw kopalnych ze wschodu? Zdaniem ekspertów tak, choć to będzie bolało.

– Pokusa korzystania z relatywnie taniej ropy, węgla i gazu jest wielka. W oparciu o te surowce zbudowana została globalna gospodarka. Europa i Rosja stworzyły przez lata energetyczną współzależność, a Zachód łudził się, że prowadząc interesy z Putinem, kupuje sobie spokój. Odbywało się to ze społecznym poparciem, ponieważ dla odbiorcy istotna była cena. Tanie surowce przez lata zapewniała Rosja, jednocześnie czerpiąc z tego duże korzyści – dochody z paliw kopalnych stanowią aż jedną trzecią budżetu Rosji – podkreślają dr Joanna Maćkowiak-Pandera i dr Aleksandra Gawlikowska-Fyk z Forum Energii.

W najnowszym raporcie czytamy że obecnie aż 46 proc. naszych potrzeb energetycznych jest zaspokajanych przez surowce z importu. Polska produkuje jedynie 3 proc. ropy, 20 proc. gazu i 80 proc. węgla. Eliminacja rosyjskiego węgla nie powinna w tym sezonie grzewczym zagrozić bezpieczeństwu dostaw ciepła, a tym bardziej prądu. Większym wyzwaniem będzie zapewnienie stabilnych dostaw na przyszłą zimę.

Polska zużywa obecnie ok. 20 mld m sześc. gazu. Pojemność magazynów gazu w Polsce to 2,9 mld m sześc. Terminal LNG został oddany do użytku w 2016 r. i jego przepustowość sięga 5 mld m sześc. Trwa jego rozbudowa, która zwiększy moc do 7,5 mld m sześc. Budowa gazociągu Baltic Pipe ma się zakończyć jeszcze w tym roku. Tym samym rosyjskie dostawy zastąpimy gazem z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego. Przepustowość tego połączenia wyniesie do 10 mld m sześc., to tyle, ile obecnie co roku kupujemy od Gazpromu.

W 2000 r. Polska była zależna od dostaw rosyjskiej ropy w 93 proc. – obecnie to 65 proc. Wolumen sprowadzanej ropy z Rosji właściwie się nie zmienił i mimo dywersyfikacji nadal wynosi rocznie ponad 16 mln t.

– Od kilku lat mamy podpisane kontrakty z innymi dostawcami ropy – Arabią Saudyjską, USA, Norwegią. Polskie rafinerie są technicznie przystosowane do przerobu surowca innego niż rosyjski. Ponownie – tak jak w przypadku gazu, a także węgla – dywersyfikację umożliwia droga morska. Naftoport w Gdańsku jest przygotowany do dużych odbiorów. Ale to nie oznacza, że będzie łatwo odejść od rosyjskiej ropy. Rynek ropy jest zdominowany przez kartel OPEC, który w formacie OPEC+, czyli właśnie z Rosją, jest w stanie aktywniej niż kiedyś wywierać presję na ceny. Krótkoterminowe odejście od ropy jest niemożliwe bez wywołania dużego szoku gospodarczego i społecznego. Ale z podobnym wyzwaniem świat radził już sobie w latach 70-tych XX w. – piszą dr Joanna Maćkowiak-Pandera i dr Aleksandra Gawlikowska-Fyk

Ich zdaniem odejście od importu węgla z Rosji jest możliwe, dla gazu potrzebujemy kilku miesięcy. Z ropą będzie najtrudniej, ale już teraz trzeba podjąć działania przynoszące rezultaty w długim terminie.

– Bez względu na wszystko czekają nas długie miesiące – jeżeli nie lata bardzo wysokich cen surowców. Dlatego trzeba przyśpieszyć transformację energetyczną w stronę odnawialnych źródeł. W kryzysie, w obliczu wojny w Ukrainie, musi się wykuć nowa, odważna strategia energetyczna Unii – podsumowują ekspertki Forum Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Zysk netto Grupy Orlen za 2025 rok wyniósł 2,6 mld zł

Zysk netto Grupy Orlen za 2025 r. wyniósł 2 mld 648 mln zł i był niższy o 99 mln zł liczony rok do roku - poinformował koncern w opublikowanym w środę skonsolidowanym raporcie rocznym. Wynika z niego, że w 2025 r. nakłady inwestycyjne w Grupie Orlen wyniosły ponad 33 mld zł.

Odwierty na rekultywowanej hałdzie Pokój

Na rekultywowanej hałdzie Pokój w Rudzie Śląskiej rozpoczęły się odwierty, które pozwolą dostrzec to, co niewidoczne gołym okiem. Celem badań jest specjalistyczna analiza gruntu. Zleciła je Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Majówka z Kolejami Śląskimi – specjalna oferta i więcej połączeń

Nieograniczone podróże pociągami już od 23 zł dziennie – taką propozycję na majówkę przygotowały Koleje Śląskie. Dzięki specjalnej ofercie oraz dodatkowym pociągom i powiększonym składom, pasażerowie mogą wygodnie zaplanować wyjazdy w najbardziej malownicze zakątki regionu. Dodatkowe pociągi pojawią się na trasie łączącej Wisłę z Cieszynem – przez Ustroń i Goleszów. Z kolei składy z większą liczbą miejsc będą kursować z Częstochowy do Wisły Głębców oraz do Krakowa Płaszowa. Na majówkę wraca także Ornak, który od 1 do 3 maja umożliwi bezpośrednie przejazdy z Częstochowy do Zakopanego.