Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

fot: FB/Ministerstwo Energii

Miłosz Motyka, minister energii

fot: FB/Ministerstwo Energii

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.


 

Szef resortu energii był pytany we wtorek na antenie Radia ZET o to, czy rządowy pakiet CPN zostanie przedłużony. - To decyzja, która będzie wynikała z decyzji i rekomendacji ministra finansów, ale uważam, że powinien zostać przedłużony o 2 tygodnie, do połowy czerwca przynajmniej. Sytuacja na rynkach jest ostrożnie optymistyczna - podkreślił Motyka.

Dopytywany o to, czy ceny maksymalne na stacjach w najbliższych dniach będą niższe stwierdził, że wiele na to wskazuje. - Decyduje o tym odpowiednio liczony algorytm, który jest pochodną sytuacji na rynkach, ale ona (sytuacja - PAP) jest znacznie lepsza, niż kilka tygodni czy kilkanaście dni temu, ale jeszcze nie tak, by decydować o wyjściu z pakietu - dodał.

W poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował, że pakiet CPN zostanie prawdopodobnie przedłużony.

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,42 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem poniedziałku.

Od 31 marca na wszystkich stacjach w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw, wprowadzone czasowo w ramach rządowego pakietu regulacji "Ceny Paliwa Niżej", który ma ograniczać wzrost cen tych produktów. Ustalane są na podstawie średniej ceny hurtowej paliw na rynku krajowym, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, a także marżę sprzedażową i podatek VAT.

Zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Do 31 maja obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską.

Atak USA i Izraela na Iran 28 lutego spowodował wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.