Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

fot: materiały prasowe

Już nie Izera. Jak będzie wyglądać samochód produkowany w Jaworznie?

fot: materiały prasowe

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

Na początku maja tajwański gigant technologiczny Foxconn ogłosił zawarcie strategicznego partnerstwa z polską spółką ElectroMobility Poland (EMP), by przyspieszyć rozwój czystej mobilności w Europie. Obie firmy badają możliwości budowy w Polsce centrum produkcyjnego oraz badawczo-rozwojowego. Wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros podkreślił we wtorek w Studiu PAP, że Tajwan jest potęgą technologiczną, przede wszystkim w produkcji półprzewodników - a to jest technologia, która jest potrzebna też w Europie.

- Polska dzisiaj jest w zupełnie innym miejscu niż trzydzieści pięć lat temu. Dzisiaj jesteśmy liczącą się gospodarką w Europie i coraz bardziej na świecie. Musimy wzmacniać nasz eksport, ale też wzmacniać naszą suwerenność technologiczną - podkreślił Michał Jaros. - My musimy zrobić wszystko, żeby tę technologię przenieść do Europy - dodał.

Jaros zwrócił uwagę, że tajwańskie firmy są już obecne m.in. w Niemczech czy w Czechach. Podkreślił, że Polska ma wszelkie potrzebne kompetencje w obszarze rynku motoryzacyjnego, ma inżynierów, kompetencje w gospodarce. Zwrócił uwagę na kompetencje w elektronice. - Powinniśmy w to wejść, tylko realnie. Oceniając to z partnerem, który daje nam po pierwsze suwerenność technologiczną, po drugie dzieli się z nami technologią, po trzecie chce tu zainwestować. Myślę, że dzisiaj taki model jest z firmą Foxconn - dodał.

Jaros podkreślił, że Foxconn produkuje już samochody, a projekt jest realny, nie na papierze.

- To się wydarzyło, bo doszło do podpisania tej współpracy. Myślę, że powinniśmy zrobić wszystko, żeby zakończyła się nie tylko powstaniem fabryki, ale realnie wejściem na rynek z samochodem (...). Uważam, że ten samochód mógłby zdobywać Europę, bo będzie miał naprawdę dobrą technologię - podkreślił wiceminister.

Spółka ElectroMobility Poland powstała w 2016 r. pod kątem budowy polskiej marki samochodów elektrycznych Izera, większość udziałów ma w niej Skarb Państwa. W projekt "Izera" zaangażowane były przedsiębiorstwa z Chin, ale harmonogram wielokrotnie modyfikowano i ostatecznie w pierwotnym kształcie nie został zrealizowany.

- Chiny miały swoją szansę przy samochodzie elektrycznym. Ja jakoś nie wiedziałem, żeby były bardzo zainteresowane tym projektem. W związku z tym pojawiła się firma z Tajwanu, która też ma dużo swojej produkcji w Chinach i z nimi trzeba budować, zbudować ten projekt - powiedział Jaros. - Jeżeli Chiny będą zainteresowane, to oczywiście zawsze zapraszamy do inwestowania w Polsce i zapraszamy do dzielenia się technologią, tak jak to robi Tajwan - dodał.

Jaros przyznał, że nie jest jeszcze znany harmonogram dotyczący produkcji aut elektrycznych w Polsce. Konkretnych deklaracji można spodziewać się pod koniec czerwca, gdy w Warszawie zostanie zorganizowane Taiwan Expo, podczas którego obecność zapowiedziało kilkaset firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

Koniec „zaklinania rzeczywistości” w górnictwie. Śląsk musi znaleźć nowy impuls, by nie więdnąć

Podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” eksperci, samorządowcy i przedstawiciele biznesu debatowali o tym, jak przekształcić tradycyjny region przemysłowy w globalnego lidera innowacji i nowych technologii

Regiony odchodzące od węgla nie mogą zostać same. To przepis na katastrofę

Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) stał się jednym z kluczowych narzędzi wspierających polskie regiony węglowe. Ale jego brak po 2027 r. może osłabić zdolność państwa i samorządów do łagodzenia społecznych i gospodarczych skutków odchodzenia od węgla - wynika z raportu Instytutu Badań Strukturalnych przygotowanego na zlecenie Polskiej Zielonej Sieci. Autorzy rekomendują utrzymanie wsparcia dedykowanego dla regionów węglowych także w kolejnej perspektywie finansowej UE.

Prezes SRK stawia sprawę jasno: Hałdy to nie problem, to potencjał

Podczas dorocznej Konferencji Gmin Górniczych w Rybniku (9 czerwca), prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) Jarosław Wieszołek podsumował dotychczasowe działania i przedstawił plany dotyczące zagospodarowania terenów pogórniczych. Podkreślił też, że zrekultywowane obszary o łącznej powierzchni 1000 hektarów mają stać się nowym impulsem gospodarczym dla samorządów.