Motyka: Wsparcie energetyczne dla Ukrainy jest rozliczane komercyjnie

1761204852 561730992 137

fot: FB/Miłosz Motyka

Miłosz Motyka, minister energii

fot: FB/Miłosz Motyka

Ewentualne interwencyjne dostawy energii elektrycznej z Polski do Ukrainy są rozliczane na zasadach rynkowych i nie odbywają się “za darmo“ - powiedział w środę w Paryżu minister energii Miłosz Motyka.

Motyka rozmawiał z dziennikarzami podczas spotkania ministerialnego Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) w Paryżu. PAP zapytał o limity techniczne polskiej pomocy dla Ukrainy, która zmaga się z głębokim kryzysem energetycznym wskutek rosyjskich ostrzałów.

- Jeżeli chodzi o linie elektroenergetyczne na naszym połączeniu, mamy zdolności do tego, aby wykorzystać je maksymalnie. Rozmawiamy dzisiaj o tym, jak je rozbudować (...) Sama energia, jeśli potrzebne jest wsparcie interwencyjne, jest rozliczana na rynku. To nie jest tak, że odbywa się to nieodpłatnie - powiedział Motyka. Jak zaznaczył, priorytetem pozostaje, aby ukraiński system energetyczny udało się utrzymać, szybko odbudować i “nie dopuścić do jego załamania“.

Szef resortu energii poinformował również, że rozmowy dotyczące nowego mostu energetycznego między Polską a Ukrainą są prowadzone “bardzo intensywnie“. Dodał, że Polska znacząco zainwestowała w rozbudowę infrastruktury, w tym interkonektora gazowego. Jak wskazał, dzięki współpracy Gaz-Systemu oraz operatora ukraińskiego przesył gazu osiągnął najwyższy poziom w historii.

Na początku lutego w tle zmasowanych rosyjskich ataków na ukraiński system energetyczny, operator systemu przesyłowego Ukrenergo zwrócił się do Polski o pomoc. Wówczas Warszawa zapewniła wsparcie w dostawach prądu.

Pod koniec stycznia Kijów i Warszawa uzgodniły zwiększenie przepustowości w dostawach gazu z Polski do Ukrainy. Według ministra energetyki Ukrainy Denysa Szmyhala, krok ten ma m.in. na celu ustabilizowanie dostaw ciepła do ukraińskich gospodarstw domowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.