Morskie giganty z ładunkiem węgla zawitają do polskich portów w najbliższych tygodniach i miesiącach

1655277406 vale brasil wikipedia

fot: superfast1111/wikipedia

Największym masowcem świata jest MS Vale Brasil

fot: superfast1111/wikipedia

 

Masowce, o których istnieniu i funkcji jeszcze niedawno wielu z nas miało mgliste pojęcie, dzisiaj w obliczu nadchodzącego kryzysu energetycznego i prawdopodobnych problemów z ogrzewaniem zimą, budzą nasze ogromne zainteresowanie. Są to statki transportowe, które przewożą duże ilości ładunków sypkich, takich jak zboża, rudy żelaza, cement czy właśnie – mroczny obiekt pożądania – węgiel.

Shiphub.pl, platforma do zarządzania transportem, informuje, że aktualnie masowce stanowią 21 proc. globalnych transportów morskich, a ponad połowa takich statków należy do japońskich, chińskich oraz greckich przedsiębiorstw.

Jest kilka rodzajów masowców. Czytamy o tym na platformie Shiphub.pl. To są np. Conventional Bulkers, które są wyposażone w dźwigi i transportery pomagające przy załadowywaniu towaru. Mają też lepszą sterowność niż pozostałe rodzaje masowców, są wyposażone w luki. Z kolei Combined Bulk Carriers służą zarówno do przewożenia sypkich, jak i płynnych materiałów. Ładunki suche są przewożone w ładowniach, a płynne w zbiornikach skrzydłowych. Masowce są znacznie droższe od pozostałych, mają też znacznie większą nośność.

Gearless Bulk Carrier to z kolei masowce, które nie są wyposażone w dźwigi oraz urządzenia przenośnikowe. Pływają jedynie do największych portów, które posiadają odpowiedni sprzęt do ich obsługi. Self Dischargers to statki, które mają zainstalowane dźwignie i urządzenia do samorozładowania. Mogą wykładać materiały nie tylko w portach, ale również bezpośrednio na nabrzeżach, barkach czy w magazynach. 

Jak się dzielą
– Masowce możemy również podzielić ze względu na wielkość oraz masę, jaką mogą pomieścić. Najmniejszym z nich będzie coaster, który jest statkiem o pojemności mniejszej niż 10 000 t. Jest to mini masowiec, pływający najczęściej po jednym morzu lub kontynencie, który przewozi ładunki półmasowe – czytamy na Shiphub.pl.

Platforma informuje, że do grupy większych statków towarowych należy masowiec handysize, którego pojemność wynosi od 10 000 do 35 000 t. Statkiem tej samej kategorii będzie handymax o nośności 30 000-50 000 t. Kolejny jest supramax, którego nośność wynosi od 50 000 do 59 000 t.

Większe są: panamax oraz suezmax, które zbudowano do przeprawiania się przez Kanał Panamski oraz Kanał Sueski. Panamax osiąga nośność od 65 000 do 80 000 t. Suezmax – od 65 000 do 150 000 t.

– Do kategorii największych masowców będą należały statki capesize, których nośność wynosi od 150 000 t w górę. Są to statki, które pływają jedynie po otwartym morzu i zawijają do głębokowodnych portów. Ich wielkość uniemożliwia im przepłynięcie przez Kanał Sueski oraz Kanał Panamski. Przewożą węgiel kamienny i rudy żelaza. Do kategorii capesize należą również największe masowce na świecie – informuje platforma.

Największym masowcem świata jest MS Vale Brasil. Zbudowano go w stoczni Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering. Jego nośność to 402 347 t. Przewozi rudę żelaza z Brazylii do europejskich oraz azjatyckich portów. Ma 362 m długości, co daje mu także tytuł najdłuższego statku transportowego świata.

Drugie miejsce na podium zajmuje MS Berghe Stahl zbudowany w stoczni Hyundai Heavy Industries. Pierwszy rejs odbył w 1986 r. i aż do 2011 był największym masowcem na świecie o nośności 364 767 t. Ze względu na wymiary może zawijać do niewielu portów. Do głównych z nich należą porty Rotterdamu w Holandii oraz Terminal Marítimo de Ponta da Madeira w Brazylii. Trzecie miejsce należy do Brasil Maru, pływającego pod banderą Panamy. Ten olbrzym został zbudowany w 2007 r. Jego nośność to 327 017 t. Ma 340 m długości i 60 m szerokości.

Największym pod względem nośności masowcem (ponad 185 tys. t), jaki dopłynął do tej pory do polskiego portu, jest Agia Trias. 16 kwietnia 2020 r. zawinął do Portu Gdańsk. Dostarczył węgiel z Kolumbii. Agia Trias mierzy 290 m długości i 47 m szerokości. Został zbudowany w 2002 r. dla japońskiego armatora Kawasaki Kisen Kaisha Ltd (K Line). Pierwsza nazwa statku to Cape Future. Od 2013 r. pływał pod nazwą Silver Road, a od 2019 r. – Agia Trias. Należy obecnie do greckiego armatora Times Navigation Inc., a operatorem jest SwissMarine Services ze Szwajcarii. 

Górskie giganty
Portalmorski.pl informuje, że obecnie największym polskim statkiem handlowym jest masowiec Karpaty wraz z bliźniaczymi jednostkami Beskidy, Sudety i Tatry. Jednostki te mają po 228/229 m długości i nośność 82 138 t. To masowce typu kamsarmax.

– Nazwa odnosi się do Portu Kamsar w Gwinei i oznacza największe statki, jakie mogą wpływać do tego portu. Nasze masowce mają maksymalne rozmiary dla tego typu jednostek. Ich budowę rozpoczęto w japońskiej stoczni Tsuneishi Shipbuilding w Tadotsu na początku 2012 roku. Pierwszą jednostkę – Karpaty, zwodowano 11 października 2012 r. – informuje portal.

Polska Żegługa Morska ma jeszcze cztery masowce: Giewont, Jawor, Ornak i Rysy, zbudowane przez chińską stocznię New Times Shipyard w Jingjang. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.