Mogę tylko pozazdrościć kolegom w rządzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Na miejscu zarządu KW dałbym związkowcom maksymalnie dwa dni na przedstawienie propozycji - mówi Jerzy Markowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Powiem szczerze: same dobre okoliczności! Wiem, że to może nieelegancko zabrzmieć, ale mogę tylko pozazdrościć kolegom w rządzie - Jerzy Markowski, prezes spółki węglowej Silesian Coal w grupie HMS Bergbau AG, były wiceminister gospodarki, przemysłu i handlu komentuje zgodę Komisji Europejskiej na plan pomocy publicznej dla polskich kopalń węgla kamiennego.

- Po pierwsze jest to sukces rządu, bo jednak trzeba było dobrze przygotować dokumenty, które nie zostały zakwestrionowane przez Komisję Europejską, a zaakceptowane.

Po drugie jest to dobra wiadomość dla sektora, ponieważ polskie górnictwo zostanie odciążone od kosztów likwidacji aktywów trwale nierentownych poprzez przeniesienie złych kopalń na budżet państwa. Trzeba tylko teraz wybrać te właściwe aktywa, żeby wiedzieć, co zlikwidować, aby to dało efekt ekonomiczny.

Inna korzystna okoliczność polega też na tym, że pomoc na zmniejszanie kosztów zbiegła się w czasie ze wzrostem cen węgla. Jest szansa na to, że górnicy zarobią więcej, bo zmniejszą się koszty, a wzrosną przychody.

Trzecia pozytywna wiadomość jest taka, że związkowcy są jak na razie spolegliwi. Albo zmądrzeli, albo zrozumieli, albo do nich dotarło, w każdym bądź razie nie przeszkadzają.

Czwarta dobra okoliczność to to, że pozytywnie został przyjęty przez pracowników mechanizm redukcji zatrudnienia przy pomocy różnego rodzaju świadczeń osłonowych. Bo jednak nie dałoby się niczego w polskim górnictwie zamknąć, gdyby ludzi było w nim za dużo. W sytuacji, gdy korzystają oni ze specjalnych zasad odejścia (bo są one dosyć atrakcyjne i też mogą się kiedyś skończyć), powstały korzystne warunki likwidacji nierentownych kopalń.

Powiem szczerze: same dobre okoliczności. Wiem, że to może nieelegancko zabrzmieć, ale mogę tylko pozazdrościć kolegom w rządzie, bo komfort funkcjonowania jest taki, jakiego dawno nie miała żadna ekipa. Prawda, musieli przygotować plan. Jest to model zbliżony, a może nawet analogiczny, jak w reformie Jerzego Buzka. To jest ta sama doktryna - powiedział portalowi górniczemu nettg.pl Jerzy Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.