Mniej tzw. czarnych dni w kwietniu. Związki chcą rozmawiać o rekompensacie

Wieża Szybu Południowego ma 34,5 m. Jest to konstrukcja stalowa. Wieża jest jednozastrzałowa z dwoma kołami linowymi

fot: Maciej Dorosiński

Po tym szybie nie zostaną żadne zabudowania. Zlikwidowany zostanie m.in. budynek maszyny wyciągowej

fot: Maciej Dorosiński

Przedstawiciele związków zawodowych działających w Spółce Restrukturyzacji Kopalń zwracają uwagę, że mniejsza liczba dni pracujących w kwietniu negatywnie wpłynie na wynagrodzenia pracowników nieetatowych. W związku z tym chcą rozmawiać z zarządem spółki o przyznaniu dodatkowej premii dla tej grupy pracowniczej.

Pismo w tej sprawie do zarządu SRK trafiło w miniony piątek (7 kwietnia), a skierowały je Reprezentatywne Organizacje Związkowe działające w spółce, które obejmują NSZZ Solidarność oraz Związek Zawodowy Górników w Polsce.

„Wobec znacznie niższej od przeciętnej ilości dniówek „czarnych” w miesiącu kwietniu, uwzględniając iż mniejsza ilość dniówek wpływa negatywnie na wynagrodzenia pracowników nieetatowych, Reprezentatywne Organizacje Związkowe działające w Spółce Restrukturyzacji Kopalń zwracają się o pilne zorganizowanie spotkania celem przyznania dodatkowej premii dla tej grupy pracowniczej” – napisali w piśmie związkowcy.

Zwykle w każdym miesiącu wypada ok. 20-21 dni pracujących. Choć są miesiące kiedy jest ich więcej (w tym roku rekordowy był pod tym względem marzec z 23 dniami pracującymi) lub mniej. Takim właśnie miesiącem jest tegoroczny kwiecień, w którym „czarnych” dniówek – m.in. z powodu świąt oraz faktu, że to miesiąc, który ma 30 dni - jest jedynie 19.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze, m.in.: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.