Miszmasz odpadów na A4. Zatrzymano nielegalny transport z Niemiec

1725882923 odpady

fot: KAS

W jednej z zatrzymanych ciężarówek, poruszającej się na polskich numerach rejestracyjnych, ujawniono nielegalny transport odpadów

fot: KAS

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach skontrolowali transport na drodze A4 Gliwice-Żernica. Kontrola wykazała przewóz odpadów bez wymaganych dokumentów. Oprócz aluminium, w ciężarówce znajdowały się folia, metal, plastik i... zużyte pieluchy.

Na odcinku autostrady A4 przy punkcie poboru opłat w Gliwicach funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili rutynową kontrolę drogową. W jednej z zatrzymanych ciężarówek, poruszającej się na polskich numerach rejestracyjnych, ujawniono nielegalny transport odpadów, który odbywał się bez wymaganych dokumentów, a także nie został odpowiednio zgłoszony w systemie SENT. 

SENT to system teleinformatyczny służący do nadzoru przewozu towarów wrażliwych, takich jak paliwa, oleje, alkohole i niektóre odpady.

Kontroli podlegały zarówno ładunek, jak i dokumenty przewozowe. Mundurowi ujawnili, że dane dotyczące towaru nie zgadzały się ze stanem faktycznym. Ładunek został opisany jako metale nieżelazne, w tym elementy aluminiowe, lecz w rzeczywistości były to zmieszane odpady, niebędące metalami, takie jak folia bąbelkowa, zużyte pieluchy, strzępki papierowych opakowań oraz elementy drewniane.

Kierowca nie posiadał wymaganych dokumentów do przewozu odpadów, a przewoźnik nie uzyskał zezwolenia Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska na ich przywóz do Polski. Funkcjonariusze wystąpili do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Katowicach o wydanie opinii na temat rodzaju towaru i prawidłowości jego przewozu. Na podstawie dokumentu oceny towaru wydanego przez WIOŚ stwierdzono, że odpady zostały błędnie zaklasyfikowane, a ich przewóz jest nielegalny.

Funkcjonariusze ustalili, że naruszenia są zagrożone karą administracyjną w wysokości 42 tys. zł i przekazali sprawę do Działu Postępowania Celnego Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.