Ministerstwo Finansów ostrzega przed fałszywymi SMS-ami o długu skarbowym

fot: ARC

"Ministerstwo Finansów nie może zgodzić się z zarzutem NIK, że Minister Finansów nie nadzorował zgodności finansowania projektów z założeniami Programu Inwestycje Polskie" - czytamy w komentarzu

fot: ARC

Ministerstwo Finansów ostrzega przed fałszywymi SMS-ami i informuje, że resort i Krajowa Administracja Skarbowa nie są nadawcami wiadomości SMS z informacją o długu skarbowym, egzekucji i zajęciu konta bankowego.

Jak podkreśliło ministerstwo w komunikacie, wiadomości tego typu są fałszywe i zawierają link, który może być niebezpieczny. "Otwieranie linków oraz wysyłanie odpowiedzi do nadawcy może spowodować przekazanie danych nieuprawnionym osobom. Wiadomości takie należy traktować jako niebezpieczne i je usuwać" - czytamy.

W komunikacie podano też przykładowy fałszywy SMS. "Dług skarbowy nr 2891/18 zostanie wkrótce przekazany do egzekucji. Kwota do spłaty 6,85 zł, aby uniknąć zajęcia konta (link do strony www)".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.