Minister przemysłu o aktywach węglowych i spółkach energetycznych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jeśli górnicy zażądają podwyżek, to będziemy musieli usiąść do stołu i negocjować umowę społeczną – mówiła w marcu minister Marzena Czarnecka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jesteśmy zainteresowani jako Skarb Państwa, żeby przejąć aktywa węglowe od spółek energetycznych - powiedziała we wtorek minister przemysłu Marzena Czarnecka. Zapytana o stan polskiego sektora węglowego stwierdziła, że jest on tragiczny.

Szefowa resortu powiedziała na antenie TVP Info, że spółki energetyczne chcą się przed wszystkim pozbyć aktywów węglowych. - I my jesteśmy zainteresowani jako Skarb Państwa, żeby te aktywa węglowe od spółek energetycznych przejąć, ale musi być to kompatybilne z dostawami węgla z polskich kopalń - stwierdziła Czarnecka.

- Koncerny energetyczne, które teraz funkcjonują, wyodrębnią swoje źródła węglowe. Taki jest plan i ministerstwa, i dodatkowo samych spółek energetycznych, które będą wykorzystywały polski węgiel - dodała.

Minister Czarnecka zapytana o to, w jakim stanie jest polski sektor węglowy, odpowiedziała, że w tragicznym. Wyjaśniła, że przyczyną jest zaimportowanie kilkudziesięciu milionów ton węgla, a statki z węglem będą płynęły do Polski do końca 2024 r.

Stwierdziła, że ponieważ w Polsce obecnie jest dużo węgla, że będzie on tani.

Odpowiadając na pytanie, czy będzie tak, że spółki energetyczne będą powiązane z wydobyciem z konkretnymi kopalniami, Czarnecka powiedziała: Będą dostosowane do polskich kopalń. Wskazała, że jeżeli dana elektrownia jest tak skonstruowana ze musi wykorzystywać polski węgiel, to nie ma powodu, żeby węgiel musiał być importowany.

Minister zapowiedziała też, że 2039 będzie rokiem przełomowym, ponieważ wtedy zostanie uruchomiona polska energia atomowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.