Miłosz Motyka: Nie ma sygnałów, aby miało zabraknąć paliwa lotniczego

Cena paliwa jet jest dwukrotnie wyższa niż przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie; nie ma sygnałów, aby tego paliwa miało zabraknąć ze strony polskich dostawców - poinformował minister energii Miłosz Motyka we wtorek w Onet Rano.

fot: FB/Miłosz Motyka

Miłosz Motyka, minister energii

fot: FB/Miłosz Motyka

Cena paliwa jet jest dwukrotnie wyższa niż przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie; nie ma sygnałów, aby tego paliwa miało zabraknąć ze strony polskich dostawców - poinformował minister energii Miłosz Motyka we wtorek w Onet Rano.

"Z paliwem jet jest problem. Jego cena jest dwukrotnie wyższa niż przed rozpoczęciem tego konfliktu, przed końcem lutego" - powiedział Motyka.

"Nie mamy sygnałów, żeby paliwa jet miało braknąć, jeżeli chodzi o polskich dostawców. Natomiast słyszymy, że jeżeli chodzi o część przewoźników, szczególnie tych low-costowych, to ograniczają siatki połączeń" - dodał.

Zaznaczył, że jego resort uważnie monitoruje tzw. turystykę paliwową do Polski, pod kątem wprowadzenia ew. "prawnie bezpiecznych" limitów dla obcokrajowców.

"Będziemy mieli dziś, jutro, pełne dane dotyczące ponad tygodnia funkcjonowania pakietu CPN. Będziemy analizować wzrost tej turystyki w konkretnych miejscach" - zapowiedział szef ME.

Dodał, że chodzi głównie o ścianę zachodnią, czyli Niemcy, ponieważ np. Słowacy mają swoje rozwiązania obniżające ceny paliw dla swoich obywateli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.