Mieli odwagę bronić prawdy

fot: ŚUW

Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości przemaszerowali pod Krzyż-Pomnik przy kopalni Wujek

fot: ŚUW

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Minęła 43. rocznica tragedii w kopalni Wujek. 16 grudnia 1981 r., trzy dni po ogłoszeniu stanu wojennego, doszło do brutalnej pacyfikacji zakładu przez oddziały milicji i wojska. Zginęło 9 górników, a kilkudziesięciu zostało rannych. 15 grudnia pod Krzyżem - Pomnikiem hołd poległym oddał prezydent RP Andrzej Duda. W poniedziałek uroczystości upamiętniające ofiary tragicznych wydarzeń rozpoczęto mszą świętą w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.

- Górnicy z Wujka złożyli ofiarę z życia, aby na nowo w przestrzeni publicznej mogły zamieszkać wartości prawdy i wolności, godności człowieka i szacunku do niego, odzyskując właściwy sens i znaczenie - mówił bp gliwicki Sławomir Oder.

Dodał, że pacyfikacja kopalni Wujek to nie tylko historia o przemocy, ale też opowieść o ludziach, którzy mieli odwagę sprzeciwić się niesprawiedliwości. To przykład, że w sytuacjach, gdy prawda jest zagrożona, należy mieć odwagę, aby stać w jej obronie.

Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości przemaszerowali pod Krzyż-Pomnik przy kopalni Wujek. Tam odbył się apel poległych oraz ceremonia składania wieńców i kwiatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.