Miasto węgla, ratuszy i górniczych witraży
W Świętochłowicach ostatnią kopalnię – ruch Polska (wcześniej kopalnia Deutschland) zamknięto 30 listopada 2000 roku. Mimo to w mieście nie brakuje górniczych akcentów. Najpiękniejsze są w dwóch z trzech, a w zasadzie czterech miejskich ratuszy. To zjawiskowe witraże autorstwa dawnych mistrzów Stanisława Ligonia i Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tych miejsc autorstwa red. Katarzyny Zaremby-Majcher.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Świętochłowickie ratusze i ich górnicza historia
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
W Świętochłowicach ostatnią kopalnię – ruch Polska (wcześniej kopalnia Deutschland) zamknięto 30 listopada 2000 roku. Mimo to w mieście nie brakuje górniczych akcentów. Najpiękniejsze są w dwóch z trzech, a w zasadzie czterech miejskich ratuszy. To zjawiskowe witraże autorstwa dawnych mistrzów Stanisława Ligonia i Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tych miejsc autorstwa red. Katarzyny Zaremby-Majcher.
Dzieło Stanisława Ligonia podziwiamy do dzisiaj
Ratusz, obecny Urząd Miejski w Świętochłowicach – mieści się przy ulicy Katowickiej 54 w dzielnicy Centrum. Obiekt pochodzi z początków XX w. Zbudował go przedsiębiorca Arthur Allnoch według projektu Powiatowego Urzędu Budownictwa na przełomie 1925/26 roku. Nosi cechy eklektyczne, ma elementy neobaroku i miejskiego budownictwa rezydencjalnego. Otacza go park z pięknymi kasztanowcami.
Wcześniej tę funkcję pełnił budynek u zbiegu obecnych ulic Polaka i Szpitalnej, obecna siedziba Muzeum Powstań Śląskich. Został postawiony w 1907 roku przez rodzinę Donnersmarcków na potrzeby pracowników zarządu obszaru dworskiego.
Projekt przygotowali architekci Emil i Georg Zillmannowie. To autorzy osiedli w Giszowcu i Nikiszowcu. Powstał gmach w stylu neogotyckim, z zegarem na frontowej elewacji. W roku 1916 obszar dworski wcielono do gminy, a ta dom odkupiła i nieco przebudowała. Stał się siedzibą władz gminy. Aktualnie to siedziba Muzeum Powstań Śląskich. W czasie PRL-u miała tam siedzibę Milicja Obywatelska. Budynek częściowo spłonął i został odbudowany na potrzeby muzeum.
Piękne górnicze witraże znajdują się jednak w obecnej siedzibie prezydenta i Rady Miejskiej przy ul. Katowickiej 54. Są w sali sesyjnej. To secesyjno-eklektyczne dzieła zaprojektowane przez znanego śląskiego artystę Stanisława Ligonia i wykonane w krakowskiej pracowni Żeleńskich. Przedstawiają one śląski pejzaż, motywy roślinne oraz symbole patriotyczne i sceny z życia regionu.
Górnicze Lipiny i praca Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga
Dawny ratusz gminy Lipiny – znajduje się przy ul. Chorzowskiej i obecnie jest siedzibą Centrum Integracji Społecznej. Został wzniesiony na początku XX wieku (1907–1908), gdy nie było jeszcze miasta Świętochłowice, które powstało w 1947 roku, a Lipiny przyłączono do niego w 1951 roku.
Ten ratusz został wybudowany w stylu eklektycznym z elementami neogotyku na potrzeby dawnej administracji gminnej i policji. Zabytkowy, zachowany w holu witraż przedstawia śląski pejzaż przemysłowy oraz postaci górnika i hutnika. Jest dziełem renomowanej pracowni witrażownictwa Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga. Jego słynna pracownia (Glasmalereianstalt), założona w 1876 roku, wykonała setki witraży dla kościołów i budynków publicznych w całych Niemczech oraz na obecnych ziemiach polskich.
Lipiny to na wskroś górnicza gmina. Przez 121 lat działała tu kopalnia Matylda. Zamknięto ją dopiero w 1974 roku. Powstała z połączenia pól górniczych: Franz, Merkur, Quintoforo, Paris, König, Saul, Mathilde i Mathilde Erweiterung. Eksploatowano również pola dzierżawione od kopalni Śląsk i Paulus-Hohenzollern. Kopalnia w 1913 roku wydobyła ponad 830 tysięcy ton węgla. Od 1945 do 1957 roku była częścią Chorzowskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego. W 1967 roku połączono ją z chropaczowskim zakładem Śląsk.
Miejsce przesiąknięte górnictwem
Dawny ratusz gminy Chropaczów wzniesiono w latach 1911-1912, na rogu dzisiejszych ulic Łagiewnickiej i Górnej. Powstał wtedy ceglany, jednopiętrowy budynek w stylu eklektycznym, z wyraźnym nawiązaniem do renesansu północnoniemieckiego. Narożne usytuowanie spowodowało, że wyraźną dominantą jest wieżyczka przykryta ostrosłupowym hełmem.
Cztery trójkątne szczyty miały pierwotnie spływy schodkowe. W ratuszu ulokowano wówczas władze gminne, policję, a część przeznaczono na lokale usługowe. Obecnie w gmachu tym znajdują się głównie przychodnie i gabinety lekarskie.
Choć na murach nie ma typowych dla górnictwa zdobień w postaci młotków czy żelazek, cała bryła oraz historia obiektu są mocno przesiąknięte górnictwem.
Neogotycki gmach wzniesiono w latach 1911–1912, w czasach gdy gmina Chropaczów przeżywała gwałtowny rozwój za sprawą prężnie działających kopalń (głównie kopalni Schlesiengrube, czyli późniejszego Śląska). Co ciekawe, dawny herb Chropaczowa przedstawiał św. Jana Nepomucena, ale już pieczęcie z okresu międzywojennego oraz historyczny kontekst gminy były ściśle powiązane z tym ciężkim przemysłem.