Miasto Cieszyn kupi sześć autobusów elektrycznych

1630656183 elektro

fot: sosnowiec.pl

Autobusy będą wykorzystywane na 11 liniach kursujących po Sosnowcu, Katowicach, Dąbrowie Górniczej, Będzinie, Czeladzi i Wojkowicach

fot: sosnowiec.pl

Cieszyn kupi sześć autobusów o napędzie elektrycznym. Miasto otrzyma na to 12,86 mln zł w formie dotacji i pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Magistrat podał w środę, że koszt inwestycji to 15,57 mln zł. Autobusy dotrą do wiosny 2024 r.

To kolejny taki zakup w Cieszynie. Tego lata do miasta dotarły już dwa dziesięciometrowe, elektryczne autobusy Solaris. Miasto wydało na nie 4,62 mln zł.

Służby prasowe magistratu zakomunikowały w środę, że obecnie samorząd chce kupić sześć autobusów elektrycznych. We wtorek zawarł w tym celu umowę z NFOŚiGW. Otrzyma z tego źródła 9 435 tys. zł dotacji oraz 3 225 tys. zł w formie pożyczki.

Obecnie Cieszyn chce kupić dwa małe i cztery duże pojazdy. Będą one przystosowane do przewozu osób z niepełnosprawnościami. Mają posiadać klimatyzację, system dynamicznej informacji pasażerskiej, wewnętrzny monitoring wizyjny i kasowniki biletów elektronicznych.

Zaplanowano również zakup i montaż sześciu punktów ładowania typu plug-in. Odbędą się szkolenia dla co najmniej dziesięciu kierowców i czterech mechaników - podał urząd miejski.

Całkowity koszt inwestycji ma wynieść 15,57 mln zł. Zrealizowana ma ona zostać do końca marca 2024 r.

W ostatnich miesiącach Cieszyn modernizuje flotę swojego przewoźnika. Pod koniec ub.r. na ulice miasta wyjechały dwa nowe autobusy Solaris Urbino napędzane silnikami wysokoprężnymi spełniającymi normę Euro6. Mają one długość 11 m. W każdym podróżować może 75 pasażerów. Koszt zakupu wyniósł 2,25 mln zł.

Cieszyńska komunikacja miejska dysponuje obecnie 22 autobusami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.