Mianujom mie Hanka obejrzysz 320 m pod ziemią

1740736366 463434320

fot: FB/Grażyna Bułka

Grażyna Bułka, aktorka

fot: FB/Grażyna Bułka

Kultowy już spektakl w języku śląskim pt. Mianujom mie Hanka tym razem zostanie wystawiony 320 metrów pod ziemią, w Kopalni Guido w Zabrzu. Ta ważna śląska opowieść popłynie z ust Grażyny Bułki w miejscu, które swoją autentycznością potęguje emocje i jej głębię.

11 i 12 kwietnia Grażyna Bułka, znakomita śląska aktorka, wcieli się w postać Hanki spod Pszczyny, w surowych, industrialnych wnętrzach kopalni. Sama pochodzi z Lipin w Świętochłowicach. Zawodowo jest związana z Teatrem Śląskim, współpracuje z Teatrem Korez. Grała w przedstawieniach wielu reżyserów teatralnych, takich jak Remigiusz Brzyk, Piotr Cieplak, Jacek Głąb, Robert Talarczyk. Trzykrotnie nagrodzona Śląską Złotą Maską za najlepsze role kobiece.

Tekst autorstwa Alojzego Lyski ukazuje siłę kobiety zmuszonej do konfrontacji z nieustannie zmieniającym się światem, polityką i własnymi wspomnieniami. Spektakl wyreżyserował Mirosław Neinert, który zadbał o to, aby historia Hanki poruszyła widzów do głębi.

Scenariusz monodramu powstał na podstawie tekstu Alojzego Lyski Jak Niobe. Opowieść górnośląska i jest spektaklem w całości zagranym po śląsku. 

Scenografię wzbogacają akwarele Grzegorza Chudego wyświetlane w postaci przetworzonych projekcji, współgrając ze wspomnieniami głównej bohaterki.

Produkcja Teatr Korez, reżyser: Mirosław Neinert, oprawa muzyczna: Stanisław Szydło, oprawa plastyczna: Grzegorz Chudy.

Ten spektakl w styczniu miał premierę w Teatrze TVP. Pokazany został także w Sejmie RP i Parlamencie Europejskim dzięki staraniom europosła Łukasza Kohuta.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.