MFW pozostawił bez zmian prognozy wzrostu światowego PKB na ten rok

fot: Pixabay.com

Kurs walut w największym skrócie to obecna cena danej waluty wyrażona w innej walucie

fot: Pixabay.com

Międzynarodowy Fundusz Walutowy pozostawił bez zmian prognozę wzrostu światowego PKB w 2022 r. na poziomie 3,2 proc., a na 2023 r. obniżył do 2,7 proc. - podano w październikowej edycji World Economic Outlook. Według MFW istnieje wiele czynników ryzyka, które mogą doprowadzić do dalszego spadku aktywności gospodarczej i wzrostu CPI.

Przewiduje się, że globalny wzrost spowolni do 3,2 proc. w 2022 r. z 6,0 proc. w 2021 r. i 2,7 proc. w 2023 r. Jest to najniższa ścieżka wzrostu PKB od 2001 r., z wyjątkiem globalnego kryzysu finansowego i ostrej fazy pandemii COVID-19, i odzwierciedla znaczne spowolnienie dla największych gospodarek: skurczenie się amerykańskiego PKB w pierwszej połowie 2022 r., skurczenie się strefy euro w drugiej połowie 2022 r. oraz przedłużającą się pandemię Covid-19 i związane z nią lockdowny w Chinach wraz z narastającym kryzysem w sektorze nieruchomości. Około jedna trzecia światowej gospodarki stoi przed dwoma kolejnymi kwartałami ujemnego wzrostu - napisano w raporcie MFW.

Przewiduje się, że globalna inflacja wzrośnie do 8,8 proc. w 2022 r. z 4,7 proc. w 2021 r., a następnie spadnie do 6,5 proc. w 2023 r. i do 4,1 proc. w 2024 r. Niespodzianki związane ze wzrostem inflacji były najbardziej rozpowszechnione wśród gospodarek rozwiniętych, przy większej zmienności na rynkach wschodzących i rozwijających się gospodarkach - dodano.

W ocenie MFW, w bilansie czynników ryzyka dla perspektyw wzrostu PKB na świecie nadal przeważają czynniki o charakterze negatywnym.

W bilansie ryzyka dla scenariusza bazowego prognozy nadal dominują czynniki o charakterze negatywnym, o silnym oddziaływaniu. () Gospodarka światowa nadal stoi przed poważnymi wyzwaniami, ukształtowanymi przez utrzymujące się skutki trzech potężnych sił: rosyjskiej inwazji na Ukrainę, kryzysu związanego z kosztami życia spowodowanego utrzymującą się i narastającą presją inflacyjną oraz spowolnienia gospodarczego w Chinach - napisano w raporcie.

Wstrzymanie dostaw gazu przez Rosję może obniżyć produkcję w Europie. Odrodzenie się pandemii COVID-19 lub nowych globalnych obaw o zdrowie publiczne może jeszcze bardziej zahamować wzrost PKB. Pogłębienie się kryzysu w sektorze nieruchomości w Chinach może przełożyć się na krajowy sektor bankowy i wpłynąć na rozwój kraju, z negatywnymi skutkami transgranicznymi. A fragmentacja geopolityczna może utrudniać przepływy handlowe i kapitałowe, dodatkowo utrudniając współpracę w zakresie polityki klimatycznej - dodano.

W raporcie wskazano, że inflacja powinna osiągnąć swój szczyt pod koniec 2022 r.

Utrzymująca się i rosnąca presja inflacyjna spowodowała szybkie i zsynchronizowane zaostrzenie warunków monetarnych, wraz z silną aprecjacją dolara amerykańskiego w stosunku do większości innych walut. Zacieśnienie globalnych warunków monetarnych i finansowych przebija się przez gospodarki, zmniejszając popyt i pomagając stopniowo ujarzmić inflację. Jak dotąd jednak presja cenowa okazuje się dość uporczywa i stanowi poważne źródło obaw dla decydentów. Spodziewamy się, że globalna inflacja osiągnie szczyt pod koniec 2022 r., ale pozostanie na podwyższonym poziomie dłużej niż wcześniej oczekiwano - oceniają analitycy MFW.

Według analityków MFW światowe banki centralne stoją przed trudnym zadaniem odpowiedniego wyważenia polityki monetarnej.

Polityka pieniężna może przestrzelić w kwestii właściwego stanowiska w celu obniżenia inflacji. Ścieżki polityki monetarnej w największych gospodarkach mogą nadal się różnić, prowadząc do dalszej aprecjacji dolara amerykańskiego i napięć transgranicznych. Więcej szoków związanych z cenami energii i żywności może spowodować dłuższe utrzymywanie się inflacji. Globalne zaostrzenie warunków finansowania może wywołać powszechny kryzys zadłużenia rynków wschodzących - napisano w publikacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami