Metropolia chce reprezentować gminy w programie Stop Smog

fot: Krystian Krawczyk

Niestety póki co zainteresowanie samorządów tym programem jest nikłe. Czy uda to się zmienić?

fot: Krystian Krawczyk

Władze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii chcą reprezentować swoje gminy członkowskie w rządowym programie Stop Smog, który zakłada inwestycje antysmogowe w domach jednorodzinnych osób ubogich energetycznie. GZM proponuje też gminom m.in. współfinansowanie tych zadań.

Zrzeszająca 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego GZM może brać udział w działającym od lutego 2019 r. programie Stop Smog w efekcie jej starań o zmianę w zapisach ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Nowelizację, umożliwiającą m.in. udział GZM w programie wraz z zainteresowanymi gminami, prezydent podpisał 13 listopada ub. roku.

Jak poinformował Witold Trólka z biura prasowego Metropolii, tego dnia władze GZM przedstawiły przedstawicielom swoich gmin proponowane ramy współpracy przy realizacji programu Stop Smog.

Cytowana przez Trólkę dyr. departamentu infrastruktury i środowiska w urzędzie metropolitalnym Blanka Romanowska uściśliła, że współpraca będzie m.in. wymagała zawarcia przez Metropolię reprezentującą gminy, które przystąpią do wspólnego projektu, porozumienia z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który jest operatorem programu.

Proponowane wsparcie Metropolii dla gmin ma opierać się na organizacji i koordynacji działań w programie, a także ich współfinansowaniu. GZM oferuje gminom m.in. przygotowanie wniosków do NFOŚiGW, oszacowanie zmniejszenia zapotrzebowania na ciepło grzewcze, sporządzenie harmonogramu rzeczowo-finansowego, zawarcie porozumienia oraz rozliczenie programu.

Propozycje złożone gminom to początek konsultacji, które mają na celu ustalenie zasad współpracy, zasięg programu oraz ramy podziału kosztów między Metropolię, gminy oraz mieszkańców - wyjaśniła ideę piątkowego spotkania z gminami Romanowska.

Władze Metropolii już w ub. roku oceniały, że udział w programie Stop Smog może zwiększyć skuteczność działań GZM w oddziaływaniu na środowisko. Wskazywały na potrzebę skoordynowania go z innymi działaniami na rzecz gmin w ramach metropolitalnego Programu Ograniczania Niskiej Emisji.

Program Stop Smog jest realizowany na podstawie przepisów ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Przewiduje dotacje do termomodernizacji prywatnych budynków jednorodzinnych należących do osób ubogich energetycznie wraz z wymianą nieekologicznego źródła ciepła, przyłączeniem budynku do sieci ciepłowniczej, elektroenergetycznej lub gazowej.

Realizacja programu Stop Smog ma potrwać do końca 2024 r., a jego całkowity budżet wynieść 1,2 mld zł. W tej kwocie ok. 883 mln zł zapewnia budżet państwa (poprzez dotacje dla gmin sięgające do 70 proc. kosztów); pozostałą część finansują gminy.

Zgodnie z danymi z października ub. roku ze strony programu do tamtego czasu w kraju do programu Stop Smog przystąpiło 7 gmin. Wśród nich znalazł się wchodzący w skład GZM Sosnowiec, a z terenu woj. śląskiego - także Rybnik (samorząd tego miasta ogłosił, że zamierza przeprowadzić inwestycje w ramach Stop Smog w limicie do 100 zgłoszonych, najmniej zamożnych gospodarstw domowych).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.