Media: Rurociągi stały się centralnym punktem szerszej konfrontacji między Rosją a Europą

1664363272 waters 3307520 1280

fot: Pixabay

Do jednego z wybuchów doszło na dnie morskim w okolicach Bornholmu

fot: Pixabay

Uszkodzenia gazociągów Nord Stream 1 i 2 budzą medialne spekulacje. Eksperci prześcigają się w domniemaniach o sprawcach. Wszystkie nitki prowadzą do Kremla, choć ten dla odmiany o sabotaż oskarża USA i Ukrainę.

U wybrzeży Danii i Szwecji ogromne ilości gazu przebijają się przez wody morza i wydostają na powierzchnię. Ten wypływ z uszkodzonych gazociągów może potrwać nawet 2 tygodnie.

- Rurociągi stały się centralnym punktem szerszej konfrontacji między Rosją a Europą. Po ym jak UE nałożyła sankcje gospodarcze na Rosję, Moskwa zaczęła wstrzymywać dostawy gazu ziemnego, zagrażając dostawom energii na kontynent – czytamy w The New York Timesie.

Gazeta przypomina, że CIA w czerwcu wydała niejasne ostrzeżenie wielu narodom europejskim, w tym Niemcom, że dwa gazociągi Nord Stream, które przewożą gaz ziemny z Rosji, mogą być celem ataków, poinformowali urzędnicy.

Portal niemieckiego dziennika Spiegel informuje z kolei, że niemieccy operatorzy gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 zakładają, że mogły one zostać rozszczelnione i uszkodzone na dłuższym odcinku, niż początkowo uważano. Niestety spadek ciśnienia w rurach nastąpił w sposób bardzo gwałtowny. Zaś sejsmografy na wyspie Bornholm odnotowały w poniedziałek dwa poważne wstrząsy.

- Nie wyklucza się celowego ataku, który mógłby wywołać niepewność na europejskich rynkach gazu. Bezpieczeństwo pozostałych rurociągów i systemów dostaw gazu jest obecnie sprawdzane pod kątem wykluczenia ryzyka ewentualnych kolejnych ataków – pisze Spiegel.

Dalej czytamy: - Duńska marynarka wojenna poinformowała również, że istnieją dowody na sabotaż. Strona polska podejrzewa, że tajemnicze wycieki z rurociągu to rosyjska prowokacja.

Dziennik podaje, że duńskie władze odkryły łącznie trzy nieszczelności w gazociągach. Prowadzone jest śledztwo i na razie nie są podawane informacje na temat zakresu uszkodzeń.

- Podczas gdy jeszcze kilka tygodni temu gaz płynął gazociągiem NS1 z Rosji do Niemiec - choć przy zmniejszonej przepustowości - niemiecki rząd wstrzymał zgodę na import gazu przez Nord Stream 2 na krótko przed rosyjskim atakiem na Ukrainę. Potem wykluczył uruchomienie gazociągu z powodu wojny – informuje niemiecki dziennik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.