Media: polskie kopalnie stają się górnictwem czystego węgla

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podkreślał, że liczby obrazujące wzrost wydobycia, wydajności i wypracowany zysk zadają kłam medialnym informacjom o rzekomych kłopotach sektora

fot: Maciej Dorosiński

Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, był gościem Poranka - Rozmowy Dnia Radia Katowice. Opowiadał o walce ze smogiem i budzącym kontrowersje rozporządzeniu do ustawy o jakości paliw stałych. Rozmowa rozpoczęła się jednak od Porozumienia Jastrzębskiego, którego 38. rocznicę właśnie obchodzimy.

Wiceminister podkreślił, że nie doceniamy wydarzeń z tamtych czasów, tymczasem one były pewną klamrą, wzmocnieniem postulatów gdańskich.

- Dlatego cieszę się, że tak jak w ubiegłym roku, tak i teraz w uroczystościach pod pomnikiem weźmie udział premier. To znak, że polskie władze doceniają Porozumienie Jastrzębskie i postawę górników. Jastrzębie-Zdrój mocno protestowało i doprowadziło rządzących do stołu rozmów. Kiedy Śląsk wsparł protesty, to opozycjoniści poczuli się silniejsi. Zyskali pewność, że rząd musi zrobić krok do tyłu - podkreślił Grzegorz Tobiszowski.

W dalszym ciągu Poranka w Radio Katowice opowiedział o rozporządzeniu do ustawy o jakości paliw stałych, które w ostatnich dniach wywołało burzę medialną.

- Ustawa jest jednym z ważnych elementów walki ze smogiem. Z tego powodu jest oczekiwana. Była procedowana w ubiegłym roku. Towarzyszą jej cztery rozporządzenia, które nie są żadną nowością. Co jest rzadkością, były one prezentowane wraz z ustawą już na etapie jej tworzenia. Prezentowałem je na komisji sejmowej, podczas negocjacji na Zespole Trójstronnym i spotkań ze związkowcami, szerokim rzeszom pracodawcom, organizacjom ekologicznym, nawet alertom smogowym - mówił wiceminister.

Dodał, że zaatakowano rozporządzenie, która określa parametry paliwa stałego.

- Nie wspomina się o systemie kontroli, certyfikowaniu sprzedaży węgla. Kiedy byłem na delegacji w Australii, ze zdumieniem czytałem to, co się ukazywało w mediach. Różnego rodzaju organizacje wypowiadały się, że rozporządzenie jest niekorzystne. Nie podawano jednak w tej krytyce ani jednego kontrowersyjnego parametru - zapewniał w rozmowie z dziennikarzem Grzegorz Tobiszowski.

Podkreślił, że to rozporządzenie zostało wynegocjowane z ponad stu organizacjami jeszcze w ubiegłym roku. Dodatkowe konsultacje w tym roku rozpoczęto z powodów formalnych, bo resort środowiska zgodził się na pewne wyłączenie dla węgla brunatnego, konkretnie dla kopalni Sieniawa.

- Stąd ten dodatkowy tydzień na konsultacje, mimo że wszystko było już wcześniej ustalone - mówił wiceminister.

Dodał, że gdyby faktycznie chodziło o czyste powietrze, o wadliwość rozporządzenia, to uwagi do niego pojawiłyby się dużo wcześniej.

- Proszę zwrócić uwagę, że to rozporządzenie z całą ustawą ma dwa elementy. Jeden porządkuje nam system sprzedaży węgla. Z drugiej strony dbamy o to, aby w sprzedaży był dostępny węgiel o dobrych parametrach. Tymczasem zaproponowano nam zmianę parametrów na faworyzujące pewne rodzaje paliwa. Jakie? Niech to pytanie zostanie otwarte - zaznaczył polityk.

Minister zapowiedział, że będzie działał w imieniu polskiego górnictwa.

-  W ustawie wpisaliśmy, że muły, flotokoncentraty wycofujemy z rynku, ale tak naprawdę polskie górnictwo zrobiło to zanim została powstała ustawa. Firmy wcielają to w życie poprzez inwestycje. Nie można nie zauważyć, że polskie górnictwo staje się górnictwem naprawdę czystego węgla - zakończył rozmowę Grzegorz Tobiszowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.