Markowski: W planie naprawczym dla PGG nie spodziewałbym się jasnych deklaracji w sprawie konkretnych kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem Jerzego Markowskiego, jeśli chcemy uatrakcyjniać zawód górnika, przyciągnąć ludzi do pracy, to trzeba poszukać nowoczesnych rozwiązań

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższy czwartek, 23 lipca, przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych działających w Polskiej Grupie Górniczej mają spotkać się z premierem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem. Wówczas ma zostać zaprezentowany plan naprawczy dla PGG. Zdaniem dr. inż. Jerzego Markowskiego, prezesa Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa, raczej nie należy się spodziewać przełomu po tym spotkaniu. 

- Ciężko, żeby tak się stało w sytuacji kryzysowej, z którą mamy do czynienia. W tych warunkach jest niezwykle trudno sprecyzować jakikolwiek plan, ponieważ dane wyjściowe, będące podstawą każdego takiego dokumentu, są bardzo zmienne. Nikt nie zna skali kryzysu wywołanego przez pandemię, ani ile on jeszcze potrwa. Nikt też nie zna skutków, jakie wywoła. Branża węgla kamiennego jest w permanentnym procesie restrukturyzacji i dla niej to nie jest kryzys, to jest rzeczywistość wpływająca na prowadzoną działalność biznesową - uważa ekspert. 

Zdaniem dr. inż. Jerzego Markowskiego należałoby się raczej spodziewać konkretów w sprawie powstanie polityki energetycznej państwa. 

- To jest podstawowa kwestia i spodziewałbym się jasnej deklaracji pana ministra w tej sprawie. Ponadto chciałbym się dowiedzieć, w jakim kierunku uwolni politykę inwestycyjną w górnictwie. Dziś wiemy, ze spółek węglowych nie stać na inwestycje, państwa też na to nie stać i zresztą nie chce tego robić, a więc pytanie, czy pozwoli to robić inwestorom zagranicznym, którzy są chętni na takie działania? - stwierdza szef SITG.

Jego zdaniem, w czwartek nie będzie jasnych deklaracji dotyczących tego, która kopalnia będzie do zamknięcia, a która będzie fedrować dalej. 

- Takiego programu nie zobaczymy, bo takie konkretne działania będzie dyktowała rzeczywistość, która w jakimś stopniu będzie kreowana przez politykę państwa i poprzez zobowiązania, które przyjmie na siebie w związku z tzw. Zielonym Ładem - stwierdził Jerzy Markowski. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.