Małe reaktory jądrowe sypią się jak z worka

1583326448 nuclear pixabay

fot: pixabay,com

Koszt całego programu minister Naimski oszacował na 100-120 mld zł, z czego ok. 50-60 mld zł w pierwszej dekadzie jego realizacji

fot: pixabay,com

Czas na małe reaktory jądrowe. Polskie firmy przejmują inicjatywę i stają do wyścigu. Ostatnio gigant miedziowy KGHM oraz firma NuScale Power – amerykański lider wśród producentów reaktorów w technologii SMR i PBE Molecule – podpisały porozumienie dotyczące rozwoju energetyki jądrowej. Ale to niejedyna planowana w kraju taka inwestycja.

– Problemem w najbliższym okresie będzie kompensacja niestabilnych źródeł energii. Atom to wysokie koszty inwestycyjne. Jaskółką są małe kompaktowe moduły wytwórcze SMR, w które angażują się także prywatne podmioty – mówi Janusz Steinhoff, b. wicepremier i minister gospodarki.

Przypomina, że rząd w „Polityce energetycznej Polski do 2040 r.” zaplanował budowę 6 bloków jądrowych o mocy 1-1,5 tys. MW.

– Zakładane terminy tych inwestycji są jednak bardzo napięte, trudne do osiągnięcia. Koszty inwestycji w 1 MW w elektrowni jądrowej to 4,5-5 mln euro. W siłowniach gazowych – 1 mln euro, więc znacznie mniej – poinformował ekspert.

Czym są reaktory SMR? To małe reaktory jądrowe o mocy poniżej 300 MW, czyli ponad 4 razy mniejszej niż moc reaktorów operujących w nowych wielkoskalowych elektrowniach jądrowych. Obecnie na świecie realizowanych jest ponad 70 takich inwestycji. Są bezpieczne, automatyczne i wytwarzają też dużo mniej radioaktywnych odpadów. Oprócz produkcji prądu mają one też zastosowanie w produkcji energii cieplnej. A w przypadku wysokotemperaturowych reaktorów (HTR) możliwe jest uzyskanie ciepła procesowego dla przemysłu, np. do produkcji wodoru. 

Energia dla miedziowej spółki
KGHM w ramach przygotowań do realizacji inwestycji – budowy nuklearnych źródeł energii – podpisała we wrześniu porozumienie z producentem reaktorów w technologii SMR. Zgodnie z tym zobowiązaniem NuScale wesprze KGHM we wdrożeniu technologii małych reaktorów. Energia z nich ma zasilać zakłady produkcyjne miedziowej spółki.

Planowane jest opracowanie i wybudowanie 4 małych modułowych reaktorów nuklearnych SMR, z opcją aż do 12 (o mocy zainstalowanej około 1 GW). To potencjalnie największa tego typu instalacja na świecie.

– Jesteśmy na progu energetycznej transformacji Polski. To historyczna chwila. Transformacja elektroenergetyki jest nie tylko wyzwaniem, ale też szansą i impulsem dla gospodarki – powiedział wiceminister Karol Rabenda podczas podpisania umowy we wrześniu.

– Zmiany klimatyczne wymagają zdecydowanych działań. Już dziś odczuwamy wynikające z tego koszty. Budowa małych reaktorów nuklearnych do 2030 r. to konkretna deklaracja. Jesteśmy krajowymi pionierami, bo przewidujemy, że pierwsza z naszych elektrowni nuklearnych zacznie pracować już w 2029 r. – mówił  Marcin Chludziński, prezes KGHM Polska Miedź.

Miedziowy koncern prowadzi projekty budowy elektrowni fotowoltaicznych. Jest też jednym z sygnatariuszy porozumienia na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. Teraz do tego miksu dołączy energia z małych reaktorów nuklearnych. 

Rozpoznanie możliwości
Amerykańska NuScale podpisała umowy także z polską spółką Unimot i amerykańską Getka. To porozumienie nie przewiduje na razie budowy małej elektrowni atomowej. Skupia się na  „rozpoznaniu możliwości wdrożenia technologii małych reaktorów modułowych (SMR) firmy NuScale Power jako rozwiązania mogącego docelowo zmodyfikować istniejące w Polsce elektrownie zasilane węglem”.

Także inna amerykańska spółka – GE Hitachi – chce zaangażować się w Polsce. Jej mały modularny reaktor BWRX-300 jest większy. Ma moc ok. 300 MW i kosztuje około 1 mld dol.  Jako pierwszy na współpracę z tą firmą już dwa lata temu zdecydował się Michał Sołowow, jeden z najbogatszych Polaków, który kontroluje koncern chemiczny Synthos.

Kilka miesięcy temu umowę z Synthosem podpisał PKN Orlen. Dotyczy budowy w Polsce elektrowni atomowych wykorzystujących technologie GE Hitachi. Ten kolejny państwowy gigant dostrzega możliwość wykorzystania SMR zarówno jako źródła energii na potrzeby własnych zakładów rafineryjno-petrochemicznych, jak i dla podmiotów zewnętrznych.

– Małe reaktory będą również w stanie dostarczać ciepło technologiczne i wspierać rozwój strategii wodorowej koncernu – podkreślił Daniel Obajtek, prezes Orlenu.

Umowę o wykorzystaniu SMR GE Hitachi z austriacką spółką Michała Sołowowa podpisała firma energetyczna ZE PAK kontrolowana przez Zygmunta Solorza-Żaka. Przewiduje utworzenie przez spółki wspólnej firmy. Ma ona przejąć od ZE PAK opalaną węglem brunatnym elektrownię w Pątnowie w Wielkopolsce. Następnie właśnie w Pątnowie ma zbudować zespół czterech do sześciu SMR GE Hitachi. Ich  łączna moc ma wynieść do 1,8 GW.

Na początku września spółka Solorza poinformowała, że w projekcie atomowym doradzać jej będzie firma IP3 z USA. Z nią związana jest Georgette Mosbacher, za prezydentury Donalda Trumpa ambasadorka Stanów Zjednoczonych w Polsce.

Także chemiczny CIECH, kontrolowany przez spadkobierców Jana Kulczyka, podpisał porozumienie o współpracy przy SMR.

Przypomnijmy, że „Program polskiej energetyki jądrowej” przewiduje budowę do 2040 r. sześciu atomowych bloków energetycznych o łącznej mocy od 6 do 9 GW. Budowa pierwszych miałaby się zacząć w 2026 r., a eksploatacja w 2033 r. Te terminy nie wydają się jednak realne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PERN i Aramco Fuels Poland podpisały umowę na magazynowanie paliw

PERN podpisał wieloletnią umowę z Aramco Fuels Poland (AFP) dotyczącą świadczenia usług magazynowania paliw w kilku bazach paliw na terenie Polski. W ramach kontraktu operator infrastruktury paliwowej wybuduje do 2028 r. cztery nowe zbiorniki magazynowe - poinformował PERN we wtorkowym komunikacie.

Dawid Stafarczyk – górnik z ruchu Rydułtowy, który goni marzenia w triathlonie

W ruchu Rydułtowy kopalni ROW wszyscy dobrze go znają. Dawid Stafarczyk, elektryk w oddziale MEUD, to wielki miłośnik triathlonu. Ma na swoim koncie sporo sukcesów. Ostatnio zaprezentował się na mistrzostwach Europy w tej dyscyplinie.

Górnicza spółka chwali się wynikami. Jest naprawdę dobrze

Sprzedaż miedzi przez grupę KGHM wyniosła w maju 2026 r. 62,1 tys. ton i była wyższa o 2 proc. rdr. Ale hitem jest srebro. Jego sprzedaż wyniosła 164 tony i była wyższa o 52 tony (+46 proc.) od sprzedaży zrealizowanej w maju 2025 roku. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie.