Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

fot: UM Zabrze

Terminal intermodalny powstaje w Zabrzu.

fot: UM Zabrze

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Terminal mieści się na 30 ha po kopalni Makoszowy nabytych przez firmę STS Logistic od Spółki Restrukturyzacji Kopalń oraz 20 ha, które firma kupiła od JSW Koks. Obiekt ma obsługiwać zarówno transport kolejowy, jak i drogowy. Jego zadaniem będzie przenoszenie długodystansowego transportu towarowego z dróg na kolej. Jak informuje prowadząca inwestycję spółka CLIP Group, prowadzone w Zabrzu-Makoszowach prace zbliżają się do końca.

Zasadnicza infrastruktura terminala intermodalnego jest już gotowa a prace ziemne w części na której prowadzona będzie logistyka samochodów są zaawansowane w ponad 90%. Obecnie prowadzimy odbiory, testy urządzeń oraz ostatnie prace wokół obiektu terminala oraz wykonujemy nawierzchnie bitumiczne placów składowych. Najbardziej intensywny etap budowy jest już za nami, a rozpoczęcie pierwszych operacji planujemy jesienią. Jest to inwestycja, która przywraca funkcje gospodarcze terenom po kopalni Makoszowy, tworzy nowe miejsca pracy i wzmacnia pozycję Zabrza na europejskiej mapie transportu kolejowego - mówi Marcin Fabianowicz, Dyrektor Rozwoju CLIP Group.

Na terenie obiektu będzie się znajdować parking dla samochodów ciężarowych. Obsługa pojazdów ma się odbywać poprzez system wcześniejszej awizacji. Dzięki temu ciężarówki będą przyjeżdżały w wyznaczonych godzinach, a nie jednocześnie, co pozwoli na uniknięcie kolejek. Od strony ul. Makoszowskiej powstaje specjalny pas zjazdowy prowadzący do terminala oraz nowe drogi dojazdowe. 

Rozumiemy pytania mieszkańców dotyczące ruchu drogowego. Dlatego do końca września powinien być gotowy pierwszy z dwóch nowych wjazdów na teren terminala, zapewniający 750m nowej drogi pomiędzy naszą bramą a ul. Makoszowską. Jesteśmy również otwarci na testy przejazdu, kolejne spotkania i wspólne wypracowywanie rozwiązań z miastem oraz lokalną społecznością – mówi Fabianowicz.

Terminal ma być zelektryfikowany, co pozwoli na ograniczenie emisji spalin i hałasu. Prowadzona w Zabrzu inwestycja jest warta 300 mln złotych. Ma przynieść kilkaset nowych miejsc pracy. W pierwszym okresie swojej działalności terminal ma obsługiwać kilka pociągów na dobę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalą górnicze pieśni. Powstaje specjalny śpiewnik

„Rybnicki śpiewnik górniczy” to pomysł Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Rybniku. 

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).