Ludzie zawsze są na pierwszym miejscu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wzrost nakładów wystąpił w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - o 27,8 proc., górnictwie i wydobywaniu - o 21,5 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Czy uda się zrealizować porozumienie w sprawie przyszłości górnictwa zawarte pomiędzy górniczymi związkami zawodowymi a stroną rządową? Co powinno znaleźć się w umowie dla Śląska, jakie ma być podpisane jeszcze w tym roku. O tym opowiada prof. Kazimiera Wódz, socjolożka z Uniwersytetu Śląskiego.

- Na razie są to raczej pobożne życzenia. Wszystko będzie zależało od tego: czy i na ile uda się uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na to, by górnictwo dotować. Ono bez pomocy nie przetrwa nawet tych 30 lat. Rynek węgla już się sypie. Pewnych spraw nie da się już dłużej przysypywać polityczną retoryką, zaczynają się poważne problemy ekonomiczne – mówi prof. Wódz.

Rewitalizacja, programy przekwalifikowania zawodowego, odprawy, urlopy górnicze. To przerabialiśmy 20 lat temu. Badania wykazały że nie wszystkie te programy się sprawdziły. Jakie wtedy popełniono największe błędy?

- Podstawowym było zbyt optymistyczne założenie, że uda się bezboleśnie wyprowadzić część ludzi z górnictwa: przekwalifikować, wysłać na emerytury. To okazało się nierealne. Zawsze w takich sytuacjach są koszty, których się nie da przewidzieć i zapobiec im najlepszymi nawet rozwiązaniami. Już nie mówię o tak drastycznych sytuacjach jak za czasów Margaret Thatcher, kiedy związki zawodowe wytoczyły rządowi wojnę. W Wielkiej Brytanii w końcu, podobnie jak w Zagłębiu Dąbrowskim po górnictwie pozostały tylko kopalniane wieże, szyby i częściowo zagospodarowane hałdy. Kosztów nie da się uniknąć, ale próba zmierzenia się z nimi jest konieczna. Może te elementy znajdą się w przygotowanej umowie społęcznej. Pamiętajmy, że nie startujemy od zera. Korzystajmy z doświadczeń – podkreśla prof. Kazimiera Wódz.

Człość tekstu w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.