Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślił, że Program dla Śląska to największy program wsparcia, który do tej pory został przygotowany przez administrację rządową i będzie w najbliższych latach realizowany przy wsparciu różnych instytucji

fot: Maciej Dorosiński

Pierwszą inwestycją w ramach rządowego programu "Mosty dla regionów" będzie most na Sanie w okolicach Jarosławia w województwie podkarpackim - poinformował w środę, 23 maja, minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Na konferencji prasowej na jarosławskim Rynku podkreślił, że program jest realizacją obietnicy z konwencji PiS w Przysusze.

- Rok temu pan premier w Przysusze mówił o tym, jak bardzo potrzebne są przeprawy mostowe w naszym kraju. Wówczas, jeszcze w ministerstwie rozwoju obiecaliśmy panu premierowi, że taki program przygotujemy i że będziemy go realizować - dodał.

Uruchomiono program budowy mostów w Polsce
Kwieciński przypomniał, że we wtorek wspólnie z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem ogłosili uruchomienie tego programu.

- W tym programie posługujemy się taką sentencją Isaaca Newtona, która mówi, że "ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów" i tak faktycznie przez ostatnie lata się działo. W tym czasie budowaliśmy dużo mostów w ciągach dróg ekspresowych, w ciągach autostrad i dróg krajowych natomiast zapominaliśmy o inwestycjach samorządowych, a przeprawy mostowe są bardzo kosztowne i najczęściej są one poza możliwościami finansowymi samorządów lokalnych - mówił minister.

Dwadzieścia najpotrzebniejszych mostów (9 województw, 8 rzek)
Podkreślił, że w programie wybranych zostało 20 najbardziej potrzebnych w Polsce mostów i te inwestycje będą realizowane. Kwieciński przypomniał, że znajdują się one w 9 województwach na 8 rzekach.

- Jedną z tych 20 inwestycji jest właśnie przeprawa tutaj. Określamy ją jako przeprawa mostowa między Jarosławiem a Leżajskiem, a tak naprawdę ona leży w okolicach Jarosławia - sprecyzował.

Kwieciński podziękował m.in. posłance PiS z Jarosławia Annie Szmidt-Rodziewicz oraz marszałkowi województwa Władysławowi Ortylowi za zaangażowanie przy tej inwestycji.
- Nie ukrywam, że ich aktywność na rzecz wsparcia budowy infrastruktury lokalnej bardzo nam pomogła, zarówno w skonstruowaniu tego programu, w określeniu jego potrzeb, jak również przyczyniło się do tego, że ta inwestycja tutaj w Jarosławiu będzie realizowane - zaznaczył minister.

Most w Jarosławiu - pierwsza inwestycja
Dodał, że inwestycje, które będą realizowane są ważne dla kraju i wpisują się w strategię na rzecz zrównoważonego rozwoju.
- Potrzebujemy takich inwestycji, które będą pozwalały włączyć lokalne społeczności, zapewnić spójność terytorialną. Most w Jarosławiu jest doskonałym przykładem takiej inwestycji - dodał.

Kwieciński zadeklarował, że jego resort, który koordynuje program jest otwarty również na inne inwestycje, które nie są w nim zapisane.

- Jeżeli samorządowcy będą potrafili uzasadnić potrzebę takich inwestycji to dołączymy je do programu, do tych 20 zapisanych już inwestycji - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.