Lubuskie: kanadyjska firma szuka miedzi w gminie Sulechów

We wtorek (26 lutego), w miejscowości Kije w gminie Sulechów (Lubuskie) ruszyły prace wiertnicze, których celem jest rozpoznanie głęboko położonych złóż miedzi. Prowadzi je kanadyjska firma Miedzi Copper Corporation.

- Mamy w planach wiercenie na koncesji Mozów 1 kilku otworów do głębokości 2000 - 2300 metrów. Prace przy pierwszym odwiercie potrwają około 60 dni. Dzięki nim zyskamy wiedzę, co do znajdujących się na tych terenach złóż - poinformował we wtorek dyrektor generalny Miedzi Copper Corporation Stanisław Speczik.

Według szacunków spółki w złożu Mozów 1 znajduje się ok. 40 mln ton miedzi oraz ok. 60 tys. ton srebra.

Wiercenia odbywają się na obszarze koncesji Mozów 1 - najbogatszego pod względem zasobności w miedź i srebro otworu wiertniczego Mozów w rejonie Sulechowa na północ od Zielonej Góry.

Przedstawiciele Miedzi Copper Corporation zapowiedzieli, że - w przypadku potwierdzenia szacunków geologów i opłacalności wydobycia - dwa lata po zakończeniu odwiertów są w stanie uruchomić wydobycie miedzi z tego złoża. Firma ma już zabezpieczone finansowanie na realizację projektu.

Program wierceń Miedzi Copper Corporation na 2013 rok obejmuje pięć odwiertów na terenie woj. lubuskiego.

Pierwsze wiercenia przeprowadzono na terenie koncesji Mozów 1 w latach 90. ubiegłego wieku, robiła je spółka PGNiG w rejonie Sulechowa. Wówczas związane były z poszukiwaniem węglowodorów. Wykonano wiele otworów wiertniczych w tym rejonie, jednak tylko część osiągnęła odpowiednią głębokość, by móc stwierdzić i zbadać w nich zawartość metali.

Polska dysponuje jednymi z największych na świecie zasobami miedzi, zajmujemy pod tym względem dziewiąte miejsce. Wiele z nich znajduje się jednak głębiej niż złoża eksploatowane obecnie, czyli poniżej 1500 m. Program wierceń zainaugurowany odwiertem na koncesji Mozów 1 ma na celu m.in. potwierdzenie tego potencjału.

Miedzi Copper Corporation (MCC) to kanadyjska firma, która ma kilka spółek córek w Polsce, zajmujących się poszukiwaniami miedzi i srebra. Wszystkie należą do międzynarodowego holdingu Lumina Capital, który wydobywa surowce w Kanadzie i Ameryce Południowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.