Lubelskie: będzie kolejna kopalnia?

1379655557 04 siedliszcze arcug k3

fot: arc/ug siedliszcze

Przedstawiciele firmy PD Co zaprezentowali władzom samorządowym próbki rdzenia skalnego zawierające węgiel.

fot: arc/ug siedliszcze

W Siedliszczach w województwie lubelskim spółka PD Co z kapitałem australijskim dokopała się węgla. Już od kilku lat okolice Chełma cieszą się dużym zainteresowaniem zagranicznych inwestorów poszukujących kopalin energetycznych, ale przybysze z Antypodów wyraźnie dają do zrozumienia, że kopalnię zbudują. Na prace rozpoznawcze złoża w gminach łęczyńskiej i włodawskiej oraz kilku chełmskich przeznaczyli 170 mln zł. Inwestycje popierają władze poszczególnych gmin i samorząd.

- O tym, że siedzimy na złożach węgla, wiadomo nie od dziś. Poszukiwano go już w latach 70. Teraz, gdy Australijczycy dokonali już odwiertów i mamy próbki surowca, wiemy, że jest to doskonały, twardy węgiel, który pali się od zapałki. Zalega na głębokości od 700 do 960 m. Skoro tak, to trzeba go eksploatować - mówi Hieronim Zonik, wójt gminy Siedliszcze, któremu potencjalni inwestorzy wręczyli próbkę czarnego złota 2 września br.

Kiedy zatem ruszy budowa kopalni? Zonik studzi emocje. - Nic nie można obiecywać. Ludzie są za każdą inwestycją, która zapewni miejsca pracy i przyniesie gminie środki na rozwój. Na razie wykonano dwa odwierty, a kolejne dwa są rozpoczęte. Pewnie w przyszłym roku inwestor wystąpi o koncesję na eksploatację złoża. Boję się, że urzędy będą sprawy przeciągać. Chcielibyśmy, aby budowę rozpoczęto jak najszybciej, może się to udać w 2015 - ostrożnie szacuje wójt, deklarując, że samorząd zrobi wszystko, żeby inwestycja nabrała tempa.

Jako przykład podaje kwestię zmiany planu zagospodarowania przestrzennego gminy dla potrzeb przebiegu rurociągu Brody-Odessa. - Rada gminy zebrała się dwukrotnie w ciągu jednego dnia, żeby nie przedłużać sprawy - argumentuje.

Janusz Jakimowicz, prezes spółki Prairie Downs Metals Ltd, która reprezentuje w Polsce australijski kapitał, również stroni od składania wielkich deklaracji. Firma ma dokonać w sumie 27 odwiertów, m.in. także w Cycowie, Sawinie, Wierzbicy i Urszulinie w powiecie włodawskim, gdzie miejscowi włodarze zabiegają o wybudowanie drugiej kopalni. Plany zakładają, że odwierty zostaną wykonane w ciągu najbliższych miesięcy, a dalej będzie trzeba toczyć urzędowe boje. W Urszulinie rzeczywiście zalegają najbogatsze złoża węgla. Szkopuł jednak w tym, że pod obszarem chronionym Poleskiego Parku Narodowego. Na razie w kręgu zainteresowania spółki PD Co jest przede wszystkim Siedliszcze, a projekt kopalni znajduje się w fazie eksploracyjnej i trudno powiedzieć, gdzie miałaby się ona znajdować. Determinacja, aby zakończyć inwestycję w 2020 r., jest jednak ogromna.

- Obecnie Europa importuje 130 mln t węgla rocznie. Jeśli w 2018 r. Niemcy zamkną swoje kopalnie, a Brytyjczycy niczego nie wybudują, to Polska z jej ogromnymi zasobami ma szanse na zaspokojenie zapotrzebowania na węgiel państw Unii Europejskiej, zastępując import spoza kontynentu - twierdzi prezes PD Co.

Australijska inwestycja nie byłaby jedyna w tym regionie. W Rejowcu Fabrycznym kopalnię ma również zamiar budować Kompania Węglowa. Szacunki mówią, że w samym centrum Lubelskiego Zagłębia Węglowego zasoby węgla sięgają 1,6 mld t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.