Linie bezpośrednie to prostsze i tańsze korzystanie z OZE

fot: Krystian Krawczyk

Wolumen obrotu energią elektryczną na TGE wyniósł w maju 2021 r. 23 393 056 MWh, co oznacza wzrost o 20,5 proc. w stosunku do maja 2020 r.

fot: Krystian Krawczyk

Linie bezpośrednie to bardzo istotny element transformacji energetycznej naszego kraju; dzięki nim przedsiębiorcy dużo łatwiej i taniej będą mogli korzystać z OZE - podkreślił minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

Parlament zakończył w piątek prace nad nowelą Prawa energetycznego dotyczącą m.in. tzw. linii bezpośredniej łączącej odbiorcę z wytwórcą energii elektrycznej (w tym ze źródeł odnawialnych).

Jak podkreśliło Ministerstwo Rozwoju i Technologii, już niedługo przedsiębiorcy będą mogli bezpośrednio połączyć się z wytwórcą energii elektrycznej za pomocą linii bezpośredniej. Przedsiębiorcy, którzy będą chcieli budować takie linie, nie będą musieli już występować o stosowną zgodę do prezesa URE, a jedynie złożyć zgłoszenie, które zostanie zakończone wpisem do prowadzonego przez ten organ rejestru.

Do zgłoszenia będą musiały zostać dołączone informacje dotyczące parametrów linii oraz ekspertyza o jej wpływie na sieć elektroenergetyczną, dzięki czemu zostanie zachowane bezpieczeństwo jej funkcjonowania - zaznaczył resort. W przypadku pracy wyspowej oraz linii bezpośredniej łączącej jednostkę wytwórczą o mocy do 2 MW, stosowany będzie tryb zgłoszeniowy bez konieczności przedkładania ekspertyzy i gwarantujący wpis na podstawie kompletności i poprawności dokumentacji.

Linie bezpośrednie to bardzo istotny element transformacji energetycznej naszego kraju. Dzięki nim przedsiębiorcy dużo łatwiej i taniej, będą mogli korzystać z OZE, by zaspokajać swoje energetyczne potrzeby. Znaczące uproszczenia w ich tworzeniu spowodują, że wiele firm, które do prowadzenia swojej działalności potrzebują dużo energii, przychylniejszym okiem spojrzy na możliwości, jakie dają farmy fotowoltaiczne czy wiatrowe - ocenił cytowany w informacji minister Buda.

Po spełnieniu przesłanek bezpieczeństwa sieci, przedsiębiorca posiadający linię bezpośrednią ze źródłem zyska możliwość wprowadzenia energii elektrycznej do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Producent energii powinien podlegać ogólnym zasadom w zakresie wydania nowych lub zmiany istniejących warunków przyłączenia do sieci.

Ministerstwo wskazało, że wprowadzone przepisy zawierają również ramowe rozwiązania kwestii związanych z opłatami za linie bezpośrednie w przypadkach, w których podmioty je posiadające będą wykorzystywać energię sieciową dla celów bilansowania własnych potrzeb.

Nowelizacja trafi teraz do podpisu prezydenta. Przepisy dotyczące linii bezpośrednich zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.