Giełdy w USA z małymi zmianami, Nasdaq ponownie najwyżej w historii
Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a Nasdaq drugi dzień z rzędu znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Piąty dzień tanieje ropa naftowa.
fot: Wikipedia
Geopolityka rządzi giełdą i to się nie zmienia
fot: Wikipedia
Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a Nasdaq drugi dzień z rzędu znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Piąty dzień tanieje ropa naftowa.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,36 proc. i wyniósł 51.863,69 pkt.
S&P 500 na koniec dnia nie zmienił się i wyniósł 7.764,64 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 0,45 proc. do 27.244,28 pkt. To nowy historyczny szczyt tego indeksu.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,51 proc. i wynosi 2.889,92 pkt.
Indeks VIX spadł o 4,44 proc., do 14,21 pkt.
Ceny ropy spadły po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział, że urzędnicy amerykańscy odbyli "bardzo udane spotkanie" z delegacją irańską, które trwało około trzech godzin.
Globalny benchmark - kontrakty terminowe na ropę Brent - spadł o 1,09 proc. do 99,25 USD za baryłkę. Kontrakty terminowe na ropę naftową w USA spadły o 1,24 proc., zamykając się na poziomie 94,59 USD za baryłkę. Był to piąty dzień z rzędu spadków cen ropy naftowej.
Zwracając się we wtorek do Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Trump powiedział, że musi podjąć "ważną decyzję" - czy dążyć do porozumienia z Iranem, czy "zniszczyć" ten kraj.
Powiedział także, że jego zdaniem "zawrzemy umowę zaraz po wyborach, bo nie ma sensu, żeby tego nie zrobili", i dodał, że "czekają, żeby zobaczyć, jak mi pójdzie w wyborach uzupełniających".