Sprawa nagród w górniczej spółce ma swój ciąg dalszy

Strona związkowa z KGHM wystąpiła z wnioskiem o wypłatę dodatkowej, jednorazowej nagrody finansowej w wysokości 6 500 zł brutto dla wszystkich pracowników spółki. Zarząd tydzień temu odpowiedział, że nie przewiduje wypłaty takiej nagrody. Teraz związki zareagowały na pismo zarządu – podtrzymują swoje stanowisko domagając się nagrody.

fot: KGHM

W lipcu 2026 roku Grupa KGHM ogłosiła Strategię 2055+, wyznaczającą kierunki rozwoju spółki na kolejne dziesięciolecia

fot: KGHM

Strona związkowa z KGHM wystąpiła z wnioskiem o wypłatę dodatkowej, jednorazowej nagrody finansowej w wysokości 6 500 zł brutto dla wszystkich pracowników spółki. Zarząd tydzień temu odpowiedział, że nie przewiduje wypłaty takiej nagrody. Teraz związki zareagowały na pismo zarządu – podtrzymują swoje stanowisko domagając się nagrody.

Przypomnijmy. Pod koniec sierpnia przedstawiono wspólne stanowisko związków zawodowych w sprawie nagrody finansowej. Związki domagały się jednorazowej dodatkowej nagrody, dokładnie 6 500 zł brutto dla każdego pracownika. Argumentowały to bardzo dobrymi wynikami produkcyjnymi i finansowymi KGHM Polska Miedź, zaproponowały nawet termin wypłaty - do 15 października 2026 r.

Tymczasem 15 września organizacje związkowe otrzymały pismo od zarządu KGHM Polska Miedź.

 „Po przeanalizowaniu sytuacji finansowej spółki, realizowanych planów inwestycyjnych oraz zobowiązań budżetowych zarząd nie znajduje obecnie podstaw do uwzględnienia przedmiotowego wniosku. Zarząd docenia zaangażowanie i wkład pracowników za osiągane przez spółkę wyniki. Należy jednak pamiętać, że polityka wynagradzania i przyznawania świadczeń dodatkowych musi uwzględniać długoterminową stabilność finansową przedsiębiorstwa oraz konieczność zachowania równowagi pomiędzy oczekiwaniami pracowników a możliwościami ekonomicznymi spółki. W związku z powyższym zarząd nie przewiduje wypłaty wnioskowanej jednorazowej nagrody pieniężnej dla pracowników KGHM Polska Miedź” – odpowiedział w piśmie zarząd.

Związki, w odpowiedzi na pismo zarządu, podtrzymały swoje stanowisko, sprzeciwiły się odmowie wypłaty.

„Trudno mówić o braku możliwości wypłaty nagrody pracownikom, gdy spółka osiąga rekordowe wyniki finansowe” – napisały związki w piśmie z 21 września do zarządu i wezwały go do zmiany stanowiska.

Warto przypomnieć, że 30 lipca pracownicy KGHM otrzymali rekordową zaliczkę na poczet dodatkowej nagrody rocznej. Zarząd zdecydował wówczas o wypłacie 15,5 proc. wynagrodzenia za pierwsze półrocze 2026 roku, pracownicy otrzymali dodatkowo 109 proc. swojego miesięcznego wynagrodzenia.

Pełna nagroda za 2026 rok spodziewana ma być w czerwcu 2027 roku. Wszystko zależy jednak od osiągniętego przez KGHM zysku.

Wielomiliardowe inwestycje spółki

W I półroczu 2026 roku Grupa Kapitałowa KGHM Polska Miedź osiągnęła zysk netto na poziomie blisko 5,6 mld zł, utrzymując wysoki poziom przychodów z umów z klientami oraz blisko 90% wzrost zysku operacyjnego EBITDA.

W lipcu 2026 roku Grupa KGHM ogłosiła Strategię 2055+, wyznaczającą kierunki rozwoju spółki na kolejne dziesięciolecia. Dokument zakłada realizację największego w historii Grupy programu inwestycyjnego, obejmującego rozwój bazy zasobowej, modernizację infrastruktury produkcyjnej oraz projekty wspierające bezpieczeństwo energetyczne i efektywność operacyjną.

Priorytetem KGHM jest budowa silnego zaplecza operacyjnego, które gwarantuje ciągłość produkcji oraz stabilność dostaw. Dlatego integralną częścią Strategii 2055+ jest wieloletni plan inwestycyjny o wartości ponad 32 mld zł w latach 2026–2030. Około 80% tej kwoty zostanie przeznaczone na projekty realizowane w kraju, obejmujące rozwój Głównego Ciągu Technologicznego, budowę i rozbudowę infrastruktury górniczej, modernizację hut oraz inwestycje w energetykę i innowacje. Natomiast pozostała część dotyczy rozwoju kluczowych aktywów zagranicznych, w tym projektów w Chile, USA i Kanadzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.