Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.50 PLN (-0.94%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.50 PLN (-2.89%)

ORLEN S.A.

129.06 PLN (+0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.26 PLN (-2.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.19 PLN (-2.32%)

Enea S.A.

20.70 PLN (-1.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.90 PLN (-1.04%)

Złoto

5 159.40 USD (+0.02%)

Srebro

85.96 USD (+0.68%)

Ropa naftowa

100.70 USD (+3.94%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.80%)

Miedź

5.85 USD (-0.56%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.50 PLN (-0.94%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.50 PLN (-2.89%)

ORLEN S.A.

129.06 PLN (+0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.26 PLN (-2.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.19 PLN (-2.32%)

Enea S.A.

20.70 PLN (-1.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.90 PLN (-1.04%)

Złoto

5 159.40 USD (+0.02%)

Srebro

85.96 USD (+0.68%)

Ropa naftowa

100.70 USD (+3.94%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.80%)

Miedź

5.85 USD (-0.56%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Likwidować kopalnie? Dwie strony medalu

fot: Krystian Krawczyk

Według danych ARP, polskie kopalnie wydobyły w ubiegłym roku 79,2 mln ton węgla kamiennego, czyli o 3,5 mln ton więcej niż rok wcześniej.

fot: Krystian Krawczyk

Likwidować czy utrzymywać za wszelką cenę? Nie po raz pierwszy z warszawskiego placu Trzech Krzyży płyną sprzeczne sygnały. Tym razem minister gospodarki Janusz Piechociński i odpowiedzialny za górnictwo wiceminister Tomasz Tomczykiewicz mają odmienne opinie na temat losu trwale nierentownych kopalń.

Dyskurs rozpoczął przed niespełna miesiącem wiceminister Tomczykiewicz, który w wywiadzie opublikowanym na naszych łamach stwierdził, iż nie można dalej utrzymywać zakładów wydobywczych trwale przynoszących straty.

- Węgiel ma być wydobywany tam, gdzie się to opłaca. Nierentowne kopalnie zawyżają cenę węgla ze spółek i staje się on mało atrakcyjnym paliwem dla wytwórców energii - wyjaśniał.

Opinię tę powtórzył jeszcze dwukrotnie, m.in. na antenie Radia Katowice, wyjaśniając, że Kompania Węglowa i Katowicki Holding Węglowy to dwie spółki, w skład których wchodzą zakłady wydobywcze, które sprzedają węgiel poniżej kosztów wydobycia, a decyzje dotyczące likwidacji tych trwale nierentownych podmiotów leżą po stronie zarządów i rad nadzorczych.

Warto wspomnieć o kontekście wypowiedzi wiceministra Tomczykiewicza: według danych Ministerstwa Gospodarki po pierwszym kwartale br. na przykopalnianych zwałach zalega 8,6 mln t niesprzedanego surowca, coraz niższe są średnie ceny energii (według danych URE po pierwszym kwartale 2013 r. 195,52 zł za MW), a cena węgla ogółem spadła rok do roku o 13,4 proc.

Zgoła inną opinię o przyszłości branży wyraził minister Janusz Piechociński, który uczestniczył w debacie zorganizowanej w pierwszym dniu Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Pytany przez TG, czy nierentowne kopalnie należy likwidować, zaprzeczył i stwierdził, iż należy robić wszystko, żeby w górnictwie węglowym była wysoka efektywność, przy ochronie racjonalności w zatrudnieniu. Minister Piechociński mówił także o ciągłości pokoleniowej w górnictwie i roli szkolnictwa zawodowego. Najwięcej miejsca w swojej wypowiedzi poświęcił jednak kwestii dyscypliny kosztowej.

- Dzisiaj niewątpliwie, w kontekście spowolnienia popytu na węgiel na polskim rynku i napływu bardzo taniego węgla na rynki międzynarodowe, potrzebna jest zwiększona racjonalność w funkcjonowaniu naszej energetyki, a także górnictwa węgla kamiennego. Bezwzględnie patrzmy na to górnictwo jako na sektor, w którym pracuje bardzo dużo Polaków, z którego dochody do budżetu liczone są w miliardach złotych. Wyobraźmy sobie budżet państwa, budżet samorządów śląskich bez eksploatacji tego naturalnego w Polsce surowca, który jako źródło energetyczne jeszcze długie lata będzie dominował. Nie znaczy to, że na poziomie zakładów, kopalń, grup kapitałowych czy też holdingów nie należy trzymać twardą ręką kosztów, nie należy zachowywać się efektywnie i rezygnować z pokładów, które są bardzo kosztowne, na rzecz pokładów, które są w wydobyciu tańsze. Nie utrzymamy sztucznie atrakcyjności polskiego węgla, kiedy będą istotnie rosły koszty - argumentował.

Janusz Piechociński mówił także o uruchomionych z jego inicjatywy programach aktywizacji, których celem jest zmniejszenie importu poprzez przygotowanie atrakcyjnej oferty dla odbiorców węgla oraz o budowie elektrowni na węgiel kamienny w okolicach Bogdanki.

- Patrzmy na to, że kryzys i spowolnienie kiedyś się skończą i polska gospodarka w perspektywie kilku pokoleń nie zrezygnuje z zasobów węgla. Oprócz powiązań poziomych czy pionowych musi także powstać powiązanie pomiędzy górnictwem a energetyką, tak aby dać nowy impuls do rozwoju i utrzymania ich potencjału - tłumaczył.

Do tej pory żadna z wymienionych przez wiceministra Tomczykiewicza spółek węglowych nie zabrała głosu w dyskusji na temat celowości likwidacji swoich nierentownych zakładów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".

Tauron przygotuje propozycję wykorzystania bloków 200 MW po 2028 r.

Tauron przygotuje propozycję wykorzystania bloków klasy 200 MW po 2028 r., w perspektywie 2030-35 - zapowiedział w czwartek prezes koncernu Grzegorz Lot.