Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Likwidacja kopalń? Nie jest taka prosta. Chodzi przecież o ludzi, o ich miejsca pracy...

Kwkbobrek adamroostecki

fot: Adam Rostecki

Bytomska kopalnia Bobrek

fot: Adam Rostecki

Już wiele tygodni temu górnicza brać zapowiadała, że jesień będzie gorąca. Ale nikomu nie przyszło pewnie wtedy do głowy, że aktualne będzie też słynne motto: „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”, znane z powieści „Trzej muszkieterowie”.

Przykładów nie trzeba daleko szukać. Oto wszystkie organizacje związkowe z kopalni Knurów-Szczygłowice zawarły umowę o ścisłej współpracy oraz działaniu na rzecz obrony miejsc pracy i zarobków. Nie wyrażają zgody na wprowadzanie oszczędności kosztem pracowników, chcą bronić siedmiu tysięcy miejsc pracy na macierzystej kopalni. – To czas, żeby mówić jednym głosem i trzymać się razem – przekonują związkowcy.

Szukajmy dalej. Po przeszło 5-letniej przerwie został reaktywowany, niespełna dwa tygodnie temu, Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego. Wszystkie organizacje zrzeszone w MKPS zapowiedziały marsz gwiaździsty – wspólną manifestację. Czy 4 listopada Katowice znów muszą wstrzymać oddech?

Wszędzie słychać o pogarszającej się sytuacji w przemyśle i braku satysfakcjonujących rezultatów rozmów ze stroną rządową na temat problemów hutnictwa i górnictwa.

Górnicy są rozżaleni. Pytają – skoro zlikwidowanych zostanie kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy, to co region otrzyma w zamian? Z niedowierzaniem i zazdrością patrzą na wędrujące aż po niebo słupki wydatków na obronę narodową. W projekcie przyszłorocznego budżetu przeznaczono nań ponad 200 mld zł.

Te cyfry mogą boleć w kontekście wyszarpywania dodatkowych kilku miliardów złotych na sektor górniczy (minister finansów i gospodarki Andrzej Domański odrzucił wniosek o przeznaczenie dodatkowych 2,5 mld zł na sektor górniczy). Wiceminister energii Wojciech Wrochna powiedział wyraźnie: „Kwota przeznaczona na restrukturyzację sektora górnictwa węgla kamiennego w wysokości 5,5 mld zł, zawarta w projekcie ustawy budżetowej na rok 2026, jest niewystarczająca. Zapotrzebowanie zgłoszone przez spółki sektora górnictwa węgla kamiennego opiewa na kwotę 10,7 mld zł”.

Co więc dalej? Co z przerzucaniem się cyframi, żonglowaniem wykresami, gdy górników interesuje, co będzie w niedalekiej przyszłości?

Choć przecież jest i światełko w tunelu. W projekcie ustawy górniczej systemem wsparcia będą objęci też górnicy z JSW. Na równych zasadach będą mogli skorzystać z urlopów górniczych, urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla albo jednorazowych odpraw pieniężnych. To ważne dla jastrzębskiej spółki, o której nieustannie mówi się w kontekście jedynego producenta węgla koksowego w Europie, powtarza o jej strategicznym znaczeniu i bardzo trudnej sytuacji.

Cyfry też nie pomagają, nie są argumentem w rozlicznych decyzjach, których celem jest ratowanie branży górniczej. Agencja Restrukturyzacji Przemysłu w Katowicach podała informację, że w pierwszych ośmiu miesiącach 2025 r. polskie spółki górnicze odnotowały 5,5 mld zł straty netto. W tym okresie kopalnie wydobyły 19,1 mln t węgla energetycznego.

W tym tygodniu byłam na spotkaniu w Bytomiu z historykiem Tomaszem Saneckim, autorem książki „Bytomskie Zakłady Przemysłowe. Kopalnie i zakłady górnicze”. Padły tam informacje o wydobyciu w poszczególnych kopalniach. Przykładowo. Kopalnia Miechowice w rekordowym 1983 r. wydobyła 3,7 mln t. Rekord kopalni Centrum to z kolei 3,9 mln t rocznie.

O zmierzchu górnictwa mówi się od lat 90. ubiegłego wieku, gdy nasz region dotknęła pierwsza transformacja gospodarcza. „Dróg wyjścia z głębokiej zapaści finansowej nie widać. Nie ulega wątpliwości, że zmniejszenie wydobycia do wielkości odpowiadającej popytowi na węgiel, osiągnięte przez konsekwentną likwidację kopalń o wyczerpujących się złożach oraz tych wydobywających najdrożej, mogłoby poprawić ogólny bilans górnictwa, ale przecież nie jest to takie proste. Chodzi przecież o ludzi, o ich miejsca pracy, źródło utrzymania, słowem, to, co w języku publicystyki nazywa się «społecznymi skutkami restrukturyzacji»” – pisaliśmy w „Trybunie Górniczej” 30 lat temu.

Historia zatoczyła koło.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.