Licznik elektromobilności: w styczniu bez przełomu

fot: Maciej Dorosiński

Zmiana wpisuje się w szereg działań mających na celu poprawę jakości powietrza i ochronę środowiska

fot: Maciej Dorosiński

Według danych na koniec stycznia 2020 r., w Polsce było zarejestrowanych łącznie 9 099 samochodów osobowych z napędem elektrycznym. W ubiegłym miesiącu liczba rejestracji samochodów całkowicie elektrycznych oraz hybryd typu plug-in wyniosła 462 sztuki – o 190 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2019 r. – wynika z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PSPA oraz PZPM.

Po styczniu 2020 r. po polskich drogach jeździło 9 099 elektrycznych samochodów osobowych, z których 60 proc. stanowiły pojazdy w pełni elektryczne (BEV, ang. battery electric vehicles) – 5 415, a pozostałą część hybrydy typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) – 3 684. Park elektrycznych pojazdów ciężarowych i dostawczych w analizowanym okresie zwiększył się do 541 szt., natomiast autobusów elektrycznych do 225 szt. W dalszym ciągu rośnie też flota elektrycznych motorowerów i motocykli, która na koniec stycznia osiągnęła liczbę 6 322 szt.

– Zapowiedzi dotyczące obniżenia poziomu dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych znajdują odbicie w rozwoju rynku. Potencjalni nabywcy EV czekają na ujawnienie konkretnych kwot wsparcia, natomiast osoby, które już dokonały rezerwacji, licząc na dotacje w pierwotnej wysokości, wstrzymują się z realizacją zakupu. W konsekwencji zamówione przez dealerów pojazdy blokują place parkingowe przy salonach sprzedaży. Zdaniem branży, konieczne jest jak najszybsze podanie do publicznej wiadomości informacji zarówno na temat ogłoszenia pierwszego naboru wniosków, konkretnych kwot dotacji, jak i sumy środków alokowanych na wsparcie – mówi Maciej Mazur, dyrektor  PSPA.

Jakub Faryś, prezes PZPM dodaje: – Rynek potrzebuje jasnych i czytelnych informacji nt. systemu wsparcia w perspektywie najbliższych lat. Żeby klienci indywidualni poważnie myśleli o nabyciu samochodu elektrycznego muszą mieć pewność warunków finansowania – rządowego wsparcia zakupów. Bez stabilnej i przemyślanej polityki wobec samochodów elektrycznych nie osiągniemy wzrostów rejestracji i pozostaniemy na poziomie kilkuset sztuk rocznie.Należy też dodać, że wciąż czekamy na notyfikację przez KE rozporządzenia dotyczącego dofinansowana  dla firm. Niestety, wygląda na to, że uruchomienie dopłat dla przedsiębiorców nie nastąpi przed drugą połową br., a przecież sprzedaż do firm stanowi ok. 75 proc. rynku nowych samochodów.   

Wraz ze wzrostem liczby pojazdów, rozwija się również ogólnodostępna infrastruktura ładowania. Pod koniec stycznia br. w Polsce funkcjonowało 1049 stacji ładowania pojazdów elektrycznych (1 893 punkty). 30 proc. z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 70 proc. wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W ciągu ostatniego miesiąca przybyło 38 stacji.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.

W piątek wzrosły maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,52 zł za litr, diesel 7,56 zł

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,33 zł, a oleju napędowego 7,56 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są wyższe niż w czwartek.

Balczun: Węgiel zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był gościem TVP Info. Mówił na temat kondycji JSW i przyszłości węgla. – On w jakiejś części zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne i niezależność państwa – zwrócił uwagę minister.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.