Lewiatan: Apelujemy do rządu o uzgodnienie planu odmrażania gospodarki

fot: Krystian Krawczyk

Według PRCH, mimo ogromnych strat właściciele obiektów handlowych cały czas ponoszą stałe koszty z tytułu utrzymania nieruchomości, zarządzania nimi oraz obsługi długu bankowego

fot: Krystian Krawczyk

Apelujemy do rządu o podjęcie rozmów z przedstawicielami przedsiębiorców i pilne ustalenie planu odmrażania gospodarki - napisała we wtorek Konfederacja Lewiatan w liście skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego.

Przedstawiciele Lewiatana proponują powołanie specjalnego zespołu z udziałem przedsiębiorców i epidemiologów, który jak najszybciej przygotuje wytyczne rozmrażania branż bezpośrednio lub pośrednio dotkniętych lockdownem.

"Jesteśmy przekonani, że możemy znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli uchronić firmy i stworzone przez nie miejsca pracy, a jednocześnie nie powiększać znacząco zagrożenia epidemiologicznego, nawet jeśli wymagać to będzie jeszcze większego wysiłku niż dotychczas" - czytamy w liście.

Lewiatan zaznacza, że w obecnej sytuacji potrzebne są nadzwyczajne rozwiązania, które ograniczą skutki pandemii, a równocześnie pozwolą na szybki powrót na ścieżkę wzrostu gospodarczego.

"Mamy świadomość, że budżetu nie stać na pełne pokrywanie strat gospodarki przez kolejne miesiące a nawet kwartały, w których przyjdzie nam żyć w cieniu pandemii. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby znalezienie polskiej drogi walki ze skutkami pandemii COVID-19, która umożliwi luzowanie obostrzeń w sposób odpowiedzialny, dający szanse na rozpoczęcie działalności na mniejszą skalę i przy dodatkowych obostrzeniach, w miarę zmniejszania liczby zakażeń" - napisano w liście.

Konfederacja Lewiatan postuluje, by stopniowo, w reżimie sanitarnym, zacząć znosić obostrzenia w handlu, usługach, hotelarstwie czy gastronomii. Jej przedstawiciele zaznaczają, że przedsiębiorcy z wielu branż są skłonni uruchamiać swoje biznesy nawet przy założeniu 30 proc. obłożenia, np. w hotelach czy restauracjach, o ile skala działalności będzie mogła być zwiększana w miarę ustępowania pandemii. Wskazują, że firmy są też gotowe na stosowanie dodatkowych reżimów sanitarnych i zasad bezpieczeństwa.

"Nie możemy dłużej tolerować obecnej sytuacji, w której znalazła się nasza gospodarka i przedsiębiorstwa, zwłaszcza te z branż najbardziej dotkniętych obostrzeniami. Brak rozmów i informacji o czynnikach wpływających na podejmowanie decyzji o obostrzeniach, niemożność zaplanowania budżetu firmy nawet na kilka tygodni do przodu, niespójność stosowanych restrykcji wywołują falę niezadowolenia społecznego, akty nieposłuszeństwa oraz zapowiedzi pozwów zbiorowych wobec skarbu państwa, ale też sprzyjają rozwijaniu się szarej strefy" - napisali przedstawiciele Konfederacji Lewiatan.

Zaznaczyli, że wraz z obostrzeniami pojawiają się sposoby ich obchodzenia, które powodują, że kontrolowanie rozwoju pandemii staje się coraz trudniejsze. Wskazali np. że zamiast oficjalnych pobytów w hotelach z zachowaniem reżimów sanitarnych Polacy masowo korzystają z kwater prywatnych, bez zachowania jakichkolwiek zasad bezpieczeństwa.

"W obliczu zbliżającej się trzeciej fali pandemii, apelujemy o szybkie podjęcie rozmów dotyczących wypracowania na najbliższe miesiące najważniejszych zasad obowiązujących w życiu i pracy, które przy zachowaniu reżimu sanitarnego pozwolą stopniowo uruchamiać gospodarkę. W wielu krajach, np. Niemczech, Czechach znowu szybko rośnie liczba zachorowań i zgonów. Nie ma powodu, aby uważać, że u nas będzie inaczej. Czeka nas trudny okres, w którym nadal powinna obowiązywać reguła: maseczka, dystans, dezynfekcja" - piszą przedstawiciele Lewiatana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.