Lato w ogrodzie? Ciekawy pomysł na weekendowy odpoczynek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ucieknij od upału do ogrodu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Połowa sierpnia to najpiękniejszy czas na zanurzenie się w przyrodzie, podziwianie jej urody, chłonięcie zapachów. Ogrody o tej porze roku są najpiękniejsze i najbujniejsze. Dojrzewają owoce, kwitną hortensje, budleje wabią motyle. W województwie śląskim jest kilka takich miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić. Oto kilka propozycji na weekend.

Park i minizoo w Kazimierzu Górniczym

Park położony we wschodniej części Sosnowca, w dzielnicy Kazimierz Górniczy przy ul. Brunona Jasieńskiego, to dar górników kopalni Kazimierz-Juliusz dla mieszkańców. Górnicy wytyczali ścieżki, budowali mostki, ustawiali ławki. Urokliwe ścieżki zachęcają do spacerów i przejażdżek rowerowych. Można też posiedzieć w kawiarni. Miniogród zoologiczny to wielka atrakcja dla najmłodszych. Na dużych wybiegach żyją sarny, daniele, kangury, osły, lamy, strusie emu i pawie.

Niezwykle malowniczym miejscem jest staw „Leśna” oraz tereny wokół jego brzegów. Jest to bardziej „dzika” część tutejszego parku. W drzewostanach na terenie parku spotkamy dęby szypułkowe, dęby czerwone, lipy drobnolistne i szerokolistne, sosny zwyczajne, jesiony wyniosłe, klony, buki.

Czarowne Ogrody Kapias

Ogrody Kapias w Goczałkowicach-Zdroju przy ul. św. Anny 4 to miejsce niezwykłe. Ich historia sięga roku 1979, kiedy to właściciel Bronisław Kapias wraz z żoną Elżbietą i dziećmi postanowił podzielić się swoją pasją do roślin ozdobnych. Pierwszy, Stary Ogród Kapias powstał przy ul. św. Anny. Na niewielkim skrawku ziemi zaczęli sadzić rośliny, stopniowo wprowadzali architekturę ogrodową, tworząc coraz to nowsze zielone zakątki. Z latami ogród rósł, gości przybywało. W 2008 roku zapadła decyzja o stworzeniu Nowych Ogrodów Kapias przy ul. Zimowej 24.

Dziś jest to olbrzymi, zachwycający kompleks, w skład którego wchodzą Ogrody Kapias z ogrodami tematycznymi, centrum ogrodnicze oraz restauracja i kawiarnia. W ogrodach są ławeczki, altanki, zaciszne miejsca i zacienione kąciki na upalne dni. Całość założenia jest przystosowana do swobodnego poruszania się osób niepełnosprawnych oraz rodziców z wózkami dziecięcymi.

Miejski Ogród Botaniczny

W górniczym Zabrzu przy ul. Piłsudskiego 60 jest Miejski Ogród Botaniczny, który warto odwiedzić. Założyciel ogrodu, Fritz Berckling, zatrudniony został przez władze miejskie w 1928 r. jako dyrektor Miejskiego Zarządu Zieleni. Do jego zadań należało nadanie miastu nowego wizerunku „fabryk w zieleni”. Pod Centralny Ogród Szkolny, mający być wzorcowym ogrodem botanicznym niemieckiej części Górnego Śląska, wybrano teren cegielni obok kompleksu sportowego. Projekt Bercklinga powstał w 1936 r. Ogród, na planie nieregularnego czworoboku o powierzchni około 3 ha, miał docelowo pokazać rośliny rosnące na obszarze ówczesnych Niemiec. Od września 1937 r. przystąpiono do sadzenia drzew i krzewów, następnie wzniesiono szklarnie, w których możliwa stała się uprawa większości roślin tropikalnych i śródziemnomorskich. W palmiarni zachwycał zwiedzających m.in. ogromny bananowiec. W latach 1947-1953 ogród powiększono o 2 ha. W 1960 r. przyłączono do niego kolejne tereny. Odtąd powierzchnia Miejskiego Ogrodu Botanicznego wynosi ok. 6,5 ha.

Arboretum Bramy Morawskiej

Teren Arboretum w Raciborzu, ul. Markowicka, podzielić można na dwa obszary, z których pierwszy jest zagospodarowanym, właściwym ogrodem z kolekcjami roślin i ośrodkami dydaktycznymi, drugi zaś stanowi część niejako bardziej naturalną. Właścicielami tych terenów byli pierwotnie Piastowie śląscy, a potem cystersi.

Arboretum Bramy Morawskiej powstało niedawno, bo w 2000 r. Można tam podziwiać starodrzew – m.in. sędziwe dęby. Dominuje tu las mieszany. Wśród roślin chronionych występują tu m.in.: wawrzynek wilczełyko, storczyk męski i skrzyp olbrzymi. Stawy – Żabi i Cienisty – stanowią środowisko dla roślin wodnych i przybrzeżnych.

Atrakcją dla najmłodszych jest minizoo. Sympatyczne kuce szetlandzkie dzielą wybieg z osiołkiem, są tu także lamy, daniele, struś nandu, papużki nimfy oraz pustułki. Przy arboretum mieszczą się ponadto: kąpielisko, miejsce kempingowe oraz restauracja. Zimą można korzystać z toru saneczkowego i skoczni narciarskiej.

Ogród japoński w Pisarzowicach

Pisarzowice są niewielką wsią w gminie Wilamowice, znaną dziś przede wszystkim z produkcji roślin ozdobnych i ogrodu japońskiego przy ul. Ogrodniczej 2. Tradycyjne ogrody japońskie spotyka się przy świątyniach buddyjskich, w parkach, przy domach prywatnych itd. Wyróżnia się kilka ich rodzajów, ale wszystkie charakteryzuje niezwykła harmonia, prostota i elegancja.

Ogród w Pisarzowicach, który powstał przy Szkółce Krzewów Ozdobnych pana Antoniego Pudełki, mierzy około 18 arów, ale ciągle się rozrasta. Pomysł na jego założenie zrodził się w 2003 r., po wizycie właścicieli w Japonii.

Ogród jest dostosowany do naszych warunków klimatycznych. Prowadzi do niego kamienna ścieżka i drewniana, symboliczna brama Torii. Roślinność to przede wszystkim zieleń z kolorowymi, kwiatowymi akcentami. Dominują tu klony palmowe, wiśnie ozdobne, sośnice japońskie, ogrodowe bonsai oraz azalie i peonie. Uwagę zwraca staw z roślinami wodnymi i rybkami oraz strumyki, kaskady i mostki.

Śląski Ogród Botaniczny w Mikołowie

Śląski Ogród Botaniczny przy ul. Sosnowej 5 jest jednym z największych obiektów tego typu na Śląsku. To doskonałe miejsce rekreacji i wypoczynku. Prowadzona jest też tutaj działalność naukowa.

Ogród podzielony jest na pięć pracowni. Są tutaj: Ogród Nauki, Ogród Kształcenia i Ogród Kolekcji. Działa tu również bank nasion. Wśród kolekcji ogrodu możemy wyróżnić sadowniczą tradycyjnych odmian drzew owocowych, edukacyjną – roślin energetycznych oraz roślin ozdobnych. W tej ostatniej zachwyt wzbudzają wrzosowate oraz sekcja widnego lasu, rododendronów i magnolii. W Mikołowie prowadzone są m.in. warsztaty tematyczne, szkoła eksperymentu przyrodniczego oraz seminaria.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.