KW: bez porozumienia w negocjacjach płacowych

fot: Maciej Dorosiński

W zawartym porozumieniu strony ustaliły także, że powołają zespół roboczy, którego zadaniem będzie ustalenie do 31 października nowego jednolitego systemu wynagradzania pracowników Kompanii Węglowej tak, aby jego wdrożenie było możliwe od 1 stycznia 2013 roku

fot: Maciej Dorosiński

Brakiem porozumienia zakończyła się w środę, 6 marca, kolejna runda negocjacji płacowych w Kompanii Węglowej. Jej zarząd chciałby rozmawiać o wysokości ewentualnego wzrostu płac w firmie dopiero w połowie br., po ocenie sytuacji rynkowej.

Nie zgadzają się z tym związkowcy, według których górnikom już wcześniej należą się podwyżki - chociażby inflacyjne.

- Zarząd Kompanii chce, aby w związku z niepewną sytuacją na rynku węgla rozmowy na temat tegorocznego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń przesunąć na koniec pierwszego półrocza. Przypominam, że w tegorocznym planie techniczno-ekonomicznym firmy założono wzrost wynagrodzeń o 2,7 proc.; mamy już początek marca - załoga czeka na realizację tego założenia - powiedział po rozmowach szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik.

Jego zdaniem jest to uzasadnione tym bardziej, że obecnie inflacja jest wyższa niż zakładane 2,7 proc. Związkowcy uważają, że załogi kopalń powinny otrzymać podwyżki na poziomie prognozowanej inflacji, natomiast po pierwszym półroczu przyjdzie czas na kolejne rozmowy i ewentualne podwyższenie wskaźnika wzrostu wynagrodzeń, w zależności od sytuacji na rynku.

W związku z ubiegłoroczną nadprodukcją węgla Kompania zaplanowana na ten rok. m.in. zmniejszenie wielkości wydobycia oraz zmniejszenie zatrudnienia, w drodze naturalnych odejść - więcej osób odejdzie na emerytury niż zostanie przyjętych do pracy. Reżim kosztowy ma dotyczyć również sfery wynagrodzeń.

- Jedyne, co pozostaje poza sporem, to przekazanie 0,7 proc. z rocznego wskaźnika wynagrodzeń na wyrównywanie dysproporcji płacowych pomiędzy kopalniami spółki. Było to zresztą zapisane w porozumieniach płacowych w ubiegłym roku - poinformował Grzesik.

Rzecznik Kompanii Węglowej Zbigniew Madej powiedział PAP, że spółka przyjęła zasadę niekomentowania wewnętrznych rozmów płacowych ze związkowcami do czasu ich zakończenia. Potwierdził jedynie, że konieczność pilnowania kosztów oraz dostosowania funkcjonowania firmy do sytuacji rynkowej wymagają również określonych działań w sferze wynagrodzeń. Związkowcy deklarują zrozumienie dla sytuacji firmy, ale nie widzą powodów, by wstrzymywać inflacyjną podwyżkę.

- Mamy świadomość, że sytuacja na rynku w stosunku do zeszłego roku uległa zmianie i pojawiła się niepewność, jak będzie wyglądała w najbliższych miesiącach. Widzimy jednak rozwiązanie, które pozwoli w sposób bezpieczny, sprawny i z korzyścią dla funkcjonowania KW rozpocząć realizację zakładanego wzrostu wskaźnika wynagrodzeń już teraz - powiedział Grzesik.

Chodzi o możliwość przesunięcia środków z utworzonego w ubiegłym roku funduszu motywacyjnego na realizację założonego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń; fundusz motywacyjny miałby zostać odbudowany po poprawie warunków na rynku.

Według szefa górniczej "S" podczas środowych rozmów wzburzenie wywołała propozycja zarządu, by zmniejszyć o 60 proc. odprawy emerytalne dla górników. Wysokość tych odpraw została ustalona i ujednolicona dla wszystkich pracowników blisko 10 lat temu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.