Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kurtyka: Chcemy ograniczyć skalę ubóstwa energetycznego w Polsce

fot: Maciej Dorosiński

Michał Kurtyka pod koniec kwietnia został powołany na stanowisko pełnomocnika ds. prezydencji COP 24

fot: Maciej Dorosiński

Pracujemy nad projektem ustawy mającej chronić odbiorców najbardziej wrażliwych na podwyżki cen prądu. Chcemy ograniczyć skalę ubóstwa energetycznego w Polsce - zadeklarował w czwartkowej, 28 stycznia, rozmowie z Radiem Plus minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Pracujemy nad tym, żeby dać gospodarstwom domowym realne narzędzia do obniżenia rachunków za energię - powiedział minister Kurtyka. Główną rolę ma jego zdaniem odgrywać ustawa, która „ma zapewnić ochronę odbiorców najbardziej wrażliwych”.

Jak zadeklarował w rozmowie z Radiem Plus minister, „chcemy ograniczyć skalę ubóstwa energetycznego, chcemy skierować środki publiczne do tej grupy, która jest najbardziej narażona na podwyżki”.

Zapowiadana przez Michała Kurtykę ustawa ma być gotowa w połowie bieżącego roku i według jego słów, ma odpowiadać na potrzeby najbardziej wrażliwych odbiorców.

- Widzimy, że to nie jest kwestia tylko energii, ale również i ciepła - stąd program Czyste Powietrze - dodał minister.

Kurtyka przypomniał, że polski Urząd Regulacji Energetycznej zatwierdza obecnie taryfy cen za energię na podstawie wniosków przedsiębiorstw energetycznych. Minister podkreślił, że celem nowej ustawy ma być wprowadzenie jeszcze jednej taryfy, która mogłaby obejmować część odbiorców wybranych ze względu na obiektywne kryteria socjalne, np. niski dochód w gospodarstwie domowym.

- Pracujemy nad tym rozwiązaniem, będzie „dojrzałe” w połowie roku - zadeklarował szef resortu.

Kurtyka zwrócił uwagę, że nowa ustawa będzie wymagała systemowych rozwiązań, gdyż ma ograniczać ryzyko ubóstwa energetycznego w sposób systemowy i promować odbiorców dążących do oszczędności energii. Nie sprecyzował jednocześnie, jakie kwoty będą przeznaczone na wsparcie osób najbardziej zagrożonych ubóstwem energetycznym.

- To będzie przedmiot prac nad tą ustawą - powiedział.

W rozmowie z Radiem Plus Kurtyka poinformował, że obecnie liczba gospodarstw domowych zagrożonych ubóstwem energetycznym w Polsce spada.

Jednocześnie, jak podkreślił, w ramach polskiej legislacji nie ma jasno wyodrębnionego kryterium ubóstwa energetycznego i obecnie operuje się tym pojęciem w sytuacji, gdy na zapłatę rachunków za energię gospodarstwo przeznacza 10 proc. rozporządzalnych dochodów. Kryterium to jest różne w zależności od wielkości gospodarstwa i innych czynników, dlatego ustawa wymaga skrupulatnej, przemyślanej pracy - tłumaczył.

Kurtyka przypomniał też, że trwają prace nad uregulowaniem statusu prosumenta zbiorowego i możliwości rozliczania się przez niego w systemie. Prosument zbiorowy to np. mieszkańcy domu wielorodzinnego, chcący zainstalować na dachu swojej nieruchomości panel fotowoltaiczny. W ramach obecnej legislacji, jak wskazał minister, mogą oni korzystać z wytwarzanej energii jedynie w częściach wspólnych budynku, takich jak korytarze czy windy, co sprawia, że inwestycja nie jest szczególnie opłacalna. Powstająca w ramach współpracy Ministerstwa Klimatu i Środowiska z Ministerstwem Rozwoju, Pracy i Technologii ustawa o prosumencie zbiorowym ma rozwiązać ten problem i umożliwić szersze stosowanie wytwarzanej przez prosumentów energii.

Pytany o to, kiedy na polskie drogi wyjedzie milion polskich aut elektrycznych, Kurtyka odpowiedział, że między 2022 a 2023 rokiem powinno dojść do przełamania cenowego, kiedy eksploatacja samochodów elektrycznych stanie się bardziej opłacalna od pojazdów spalinowych.

- Musimy się przygotować pod każdym względem, również przemysłowym - powiedział minister i wskazał, że największą bolączką polskiego przemysłu motoryzacyjnego, który jest bardzo innowacyjny, jest to, że za wyjątkiem kilku punktowych miejsc brakuje nam wartości dodanej, intelektualnej, bardzo silnej do tworzenia własnych rozwiązań.

Jednak, jak dodał, innowacja w gospodarce przebiega nieliniowo i tak, jak w przypadku fotowoltaiki, wytworzenie pierwszego tysiąca megawatów zabrało Polsce kilka lat, to kolejny tysiąc został wyprodukowany w ciągu kilku miesięcy.

- Jeśli chodzi o samochody elektryczne, będzie podobnie - ocenił. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.