Kultura: pod kopickim mauzoleum

1507196958 20170930 142332

fot: Maciej Mischok

Koncert w parafii w Kopicach był częścią imprezy, podczas której zbierano pieniądze na renowację Mauzoleum Schaffgotschów

fot: Maciej Mischok

Intencja: 195-lecie konsekracji kościoła oraz inicjatywa Ratujemy Mauzoleum Schaffgotschów spowodowała, że 30 września w parafii w Kopicach pojawiło się sporo osób. Koszt remontu mauzoleum to około 300 tys. zł. W ostatnią sobotę zebrano 7 tys. zł. Organizatorzy akcji nie spoczywają na laurach.

Przypomnijmy: Joanna Gryzik, przysposobiona córka Karola Goduli, potentata węglowego, zmarła 21 czerwca 1910 r., jej mąż Hans Ulrich 16 lutego 1915 r. Oboje spoczęli w klasycystycznym mauzoleum, wzniesionym przy parafialnym kościele w Kopicach. Pod koniec II wojny światowej ich zwłoki zostały wydobyte i sprofanowane przez żołnierzy radzieckich. Dziś to miejsce porasta trawa, a zniszczony dach powoduje postępującą degradację zabytku.

Jak relacjonuje Maciej Mischok, jeden z organizatorów akcji ratowania mauzoleum, w sobotnie popołudnie wydarzyło się coś bardzo ważnego.

- Po raz pierwszy, po kilkudziesięciu latach od powojennej tragedii, mieszkańcy Kopic podjęli się wspólnie z proboszczem Jarosławem Szelągiem wsparcia akcji zainicjowanej w kwietniu 2017 przez kilkuosobowe grono regionalnych historyków, twórców, przedsiębiorców. Celem naszych działań jest doprowadzenie do ekshumacji, godnego pochówku Joanny i Hansa Urlicha, restauracji mauzoleum, które udało nam się niedawno wpisać do rejestru zabytków – mówi Mischok.

Uroczystość rozpoczęli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 3 z Rudy Śląskiej im. Joanny Gryzik von Schaffgotsch odśpiewaniem hymnu szkolnego.

- Sztandar wniesiony do świątyni przez młodych ludzi był jakże ważnym symbolem, że pamięć "śląskiego Kopciuszka" jest kontynuowana przez dyrekcję i grono pedagogiczne. Johanna Gryczik von Schomberg-Godulla i jej małżonek Hans Ulrich Schaffgotsch – jeden z najmożniejszych szlacheckich rodów Europy w XIX wieku, a jednocześnie hojni i dobrego serca dla mieszkańców Górnego Śląska, właściciele Kopic, zasłużeni dla ziemi grodkowskiej, pozostają nadal w regionie traktowani bez należnego honoru – podkreśla Maciej Mischok.

W programie był koncert, pokaz filmu "Schaffgotsch. Saga zapomnianego rodu" w reżyserii Andrzeja Klamta, charytatywna aukcja i piknik pod plebanią. Aukcja, którą przeprowadzono w sobotę, pozwoliła zebrać kwotę ponad 5 tys. zł, kolejne 2 tys. przekazał proboszcz z Szombierek w darze od parafian. Najwyżej zlicytowanym przedmiotem podczas aukcji okazała się butelka białego wina z polskiej winiarni. Certyfikowany egzemplarz z numerem 1 został zakupiony za 1100 zł przez osobę reprezentującą właściciela spółki Pałac Kopice.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarł Janosch. Śląski autor „Cholonka” i twórca Misia i Tygryska miał 95 lat

Zmarł Horst Eckert, znany światu jako Janosch – pisarz i ilustrator pochodzący z Zabrza, autor książek dla dzieci oraz powieści „Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny”. Jak poinformował jego wydawca z Tybingi Bernhard Feil, pisarz zmarł we wtorek, 3 listopada, na Teneryfie – podał portal Deutsche Welle. Miał 95 lat.

Tarnogórscy gwarkowie z wizytą w Atenach

Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Industrial Heritage & Migration” – „Dziedzictwo przemysłowe i migracje”. Jej uczestnicy rozmawiają o tym, jak wędrówki ludzi, przepływ wiedzy, umiejętności i kultur wpływały na rozwój europejskiego przemysłu.

Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka. Przyjdź na wyjątkowy koncert

Rok 2026 w województwie śląskim upływa pod znakiem pamięci o dziewięciu górnikach poległych podczas pacyfikacji strajku w kopalni Wujek w grudniu 1981 roku. W 45. rocznicę tych tragicznych wydarzeń Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na wyjątkowy koncert Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka.

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla