Kultura: fotoplastikon w Muzeum Śląskim

1495208382 muzeum slaskie rcw w katowicach

fot: Regionalne Centrum Wolontariatu w Katowicach

Muzeum Śląskie i dziesiątki placówek w regionie (oraz tysiące w całym kraju) zapraszają w dniach 19-21 na Europejską Noc Muzeów 2017

fot: Regionalne Centrum Wolontariatu w Katowicach

Dziecięce lata naszych przodków to nowa wystawa w Muzeum Śląskim w Katowicach. Będzie można ją oglądać do 29 kwietnia. Kuratorki Ada Grzelewska, Dominika Szczech informują, że prezentowany w fotoplastykonie seans pokazuje dzieciństwo w XIX-wiecznych dekoracjach.

Fotografie stereoskopowe zademonstrowano publiczności po raz pierwszy w 1851 r. na londyńskiej wystawie światowej w Crystal Palace. Od tego momentu stereopary zdobywały coraz większą popularność. W 1866 roku Alois Polanecky zbudował urządzenie, z którego mogło korzystać 25 osób jednocześnie. Za właściwego wynalazcę fotoplastykonu uznano jednak Augusta Fuhrmanna – pochodzącego z Namysłowa berlińczyka. On bowiem nadał urządzeniu ostateczny kształt, który rozpowszechnił na całym świecie. Patent Fuhrmanna zadebiutował w roku 1885 we Wrocławiu.

Tematyka seansów była bardzo różnorodna, obejmowała wszystkie dziedziny życia. Fotoplastykon stał się miejscem, gdzie można było wybrać się w daleką podróż, zobaczyć egzotyczne widoki, najsłynniejsze zabytki i cuda natury.

Szczyt popularności fotoplastykonu przypadł na początek XX wieku, kiedy w Europie działało blisko 300 obiektów. W Polsce jeszcze w latach 50. i 60. można było odwiedzić fotoplastykony między innymi w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Nowym Sączu. W Katowicach fotoplastykon znajdował się w podwórzu przy ulicy Wawelskiej, a w ścianie budynku na rogu ulicy 3 Maja był specjalny wizjer, w którym można było zobaczyć „zwiastun” nowego seansu. Lokal zamknięto z początkiem lat 60. XX wieku. W tym samym czasie zlikwidowano urządzenie działające w Sosnowcu, które w 1990 roku trafiło do Muzeum Śląskiego w Katowicach, gdzie zostało zmontowane i zaprezentowane publiczności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej