Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.79 PLN (+1.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.25 PLN (+0.07%)

ORLEN S.A.

142.90 PLN (+1.35%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-0.50%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.02 PLN (-1.12%)

Enea S.A.

19.99 PLN (-2.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

20.95 PLN (-3.01%)

Złoto

4 551.90 USD (+0.22%)

Srebro

76.36 USD (+0.32%)

Ropa naftowa

110.18 USD (-0.68%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+1.67%)

Miedź

6.25 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.79 PLN (+1.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.25 PLN (+0.07%)

ORLEN S.A.

142.90 PLN (+1.35%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-0.50%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.02 PLN (-1.12%)

Enea S.A.

19.99 PLN (-2.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

20.95 PLN (-3.01%)

Złoto

4 551.90 USD (+0.22%)

Srebro

76.36 USD (+0.32%)

Ropa naftowa

110.18 USD (-0.68%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+1.67%)

Miedź

6.25 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Książka na weekend: „Cisza i gniew”. Kryminał, przygoda, saga rodzinna

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Bejrut i Paryż - to w tych dwóch miastach dzieje się akcja kolejnej książki, której autorem jest Pierre Lemaitre. Pokazane w powieści „Cisza i gniew” lata 50. wcale nie były łatwe, nawet dla zamożnych francuskich rodzin. Nie brak tu jednak i humoru, i świetnie oddanych realiów tamtego świata. Czytelnikom spodoba się ta saga rodzinna, powieść kryminalna i historyczna w jednym.

Pierre Lemaitre, tym razem przenosi nas do roku 1952, przedstawiając losy rodziny w Paryżu i w Bejrucie. Ojciec rodziny Louis Pelletier prowadzi w Bejrucie fabrykę mydła, której pracownikiem jest utalentowany bokser Lulu. Właściciel fabryki steruje losami Lulu, który w walkach otrzymuje tyle ciosów, iż niejeden bokser by od nich zginął. Jednak Lulu ciągle się podnosi, ma w tych walkach pewien cel, podobnie jak Louis. A do tego sportowiec – amator jest w tajemniczy sposób powiązany z rodziną…

Syn Louisa, Francois jest z kolei dziennikarzem w Paryżu. Znana gazeta zrobiła go nawet szefem kroniki miejskiej. Francois ma sprawne pióro, jest doceniany przez szefów, ale zamiast głowę poświęcić pracy, poświęca ją tajemniczej Nine. Dziewczyna jest dziwna, a gdy najpierw pożycza od dziennikarza 20 tys. franków, a potem z nim zrywa, Francois jest już totalnie pogubiony, ostatnie siły rzucając na odkrywanie prawdziwego oblicza Nine.

Przez Nine kariera Francois stoi w miejscu, robi ją za to jego siostra Helene. Też jest dziennikarką w tej samej gazecie i najpierw anonimowo, a potem pod nazwiskiem publikuje świetne teksty. Szefostwo wysyła Helene na prowincję, by relacjonowała protest mieszkańców przeciwko zalaniu miasteczka. Malownicze Chevrigny musi zniknąć z powierzchni z powodu budowy monstrualnej tamy. Teksty Helene podobają się (co prawda ma romans z szefem, ale to nie przeszkadza w jej karierze), ale dziewczyna też ma mroczne sekrety – zderza się z latami 50. we Francji, gdy z surowością tropiono tam kobiety poddające się aborcji.

Ostatni z rodzeństwa Jean ma z kolei na twarzy wieczne umęczenie. Otwiera sieć sklepów z tekstyliami, ale w jego domu twardą ręką rządzi jego żona. Stłamszony Jean jedyną radość upatruje w małej córce, ale nie potrafi zrezygnować ze swoich… morderczych instynktów.

Kolejny raz Pierre Lemaitre znakomicie maluje obraz Francji wczesnych lat 50. Pisze ze swadą, ciekawie, w rodzinną historię wplata historię i sytuację polityczną tamtych czasów. Sporo można się dowiedzieć, jak Francuzi radzili sobie kilka lat po zakończeniu drugiej wojny (do reżimu Vichy też są w książce odniesienia), a do tego w niektórych momentach czyta się ją jak świetny kryminał.

„Cisza i gniew” to druga część cyklu „Lata chwały” francuskiego autora. O pierwszej – „Wielki świat” pisaliśmy tutaj. Obie zdecydowanie polecam!

Pierre Lemaitre, „Cisza i gniew”, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2025, stron 575, przekład: Oskar Hedemann

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.