Krzysztof Stanisławski: Nie zostały ustalone wszystkie sprawy, żeby podpisać umowę społeczną

fot: Maciej Dorosiński

Przewodniczący MZZ "KADRA" Górnictwo argumentuje, że już od marca przedstawiciele górniczych związków zawodowych apelowali do rządu, żeby spółki energetyczne kupowały węgiel z polskich kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z ustaleniemi wrześniowego porozumienia w polowie grudnia ma zostać podpisana umowa społeczna ws. transformacji górnictwa. Zdaniem Krzysztofa Stanisławskiego, przewodniczącego MZZ „KADRA” Górnictwo w tym terminie nie uda się jednak tego zrobić.

- W porozumieniu z września ustaliliśmy datę 15 grudnia, ale widać, że nie zostały ustalone wszystkie sprawy, żeby podpisać umowę społeczną. Niemniej jednak powinniśmy się spotkać w tym terminie, żeby wypełnić zapisy tego porozumienia. Liczę, że podczas tego spotkania upewnię się, co do tego, że wszystko, co ustaliliśmy do tej pory jest realizowane. Póki, co mamy dwa problemy i kwestie do rozwiązania – sytuację w kraju oraz ustalenia z Unią Europejską. Jak wiadomo UE musi nasze rozwiązania zaakceptować, ale najpierw my musimy je szczegółowo przygotować i chcieć je potem wdrożyć - mówi Stanisławski.

Jak dodaje związkowiec problemem jest porozumienie nie tylko między górnictwem i energetyką, ale też pomiędzy górnikami z poszczególnych spółek

- Porozumienie musi dotyczyć wszystkich – nie tylko górników ze wszystkich spółek, ale też energetyków. Tutaj pojawiają się problemy. Można powiedzieć, że jeśli chodzi o nasze krajowe podwórko to wciąż mamy nierozwiązaną kwestię między górnikami z poszczególnych spółek, a druga kwestia sporna jest na linii górnictwo-energetyka. W pierwszym przypadku problem polega na tym, że podpisaliśmy założenia planu dla całego górnictwa. Umówiliśmy się, że górnictwo będzie funkcjonować do 2049 r., ale tylko kopalnie PGG oraz Węglokoksu zostały umiejscowione na osi czasu. Jednak nie ma tam kopalń z Tauronu Wydobycie oraz Bogdanki. To trzeba z całą pewnością uzupełnić. Natomiast w przypadku energetyki okazuje się, że plany wykorzystania i remontów bloków węglowych są rozbieżne z naszymi ustaleniami. To również trzeba wyjaśnić i bardzo szczegółowo ustalić, żeby za jakiś czas nie okazało się, że jakaś kopalnia ma fedrować do określonego roku, ale nie ma co zrobić z wydobytym węglem, bo energetyka nie ma go gdzie spalić - uważa Stanisławski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.