Krajowa Izba Gospodarcza: Szczyt bezrobocia przypadnie na luty i marzec

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najbardziej poszkodowanymi będą w przyszłym roku - zdaniem specjalistów - młodzi, najkrócej związani z rynkiem pracy - do 24. roku życia oraz między 25. a 34. rokiem życia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Lokalny szczyt bezrobocia przypadnie najprawdopodobniej na luty i marzec i wyniesie ok. 6,5 proc. z liczbą zarejestrowanych bezrobotnych sięgającą 1,1 mln osób - szacuje Krajowa Izba Gospodarcza, komentując dane GUS. Według Izby do jesieni bezrobocie powinno spaść do ok. 6 proc.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w środę, że stopa bezrobocia w grudniu 2020 r. wyniosła 6,2 proc. wobec 6,1 proc. w listopadzie.

Jak ocenił główny ekonomista KIG Piotr Soroczyński, grudzień zazwyczaj przynosi wyraźne pogorszenie w statystykach bezrobocia. - Dzieje się tak w związku ze znikaniem typowego dla okresu wiosny i lata podwyższonego popytu na pracowników sezonowych w budownictwie, rolnictwie i usługach turystycznych. Osoby tracące zajęcie sezonowe zgłaszają się do rejestrów bezrobotnych. Działo się tak również w roku bieżącym - wyjaśnił. Jak dodał, na rynek pracy zaczęły także oddziaływać skutki drugiej fali pandemii i ponownych restrykcji, jakimi obłożono cześć branż.

Soroczyński wskazał, że na podstawie prezentowanych przez GUS danych o poziomie bezrobocia można szacować, jakie poziomy liczby pracujących i aktywnych zawodowo przyjmuje urząd w swoich kalkulacjach. Jak zauważył, liczba pracujących, która wyniosła w grudniu 15 831 tys. osób, była wyższa niż przed rokiem o 35,9 tys., tj. o 0,2 proc. rdr. Pod koniec miesiąca aktywnych zawodowo było natomiast 16 877 tys. osób, czyli ok. 216 tys. albo 1,3 proc. więcej niż przed rokiem. Główny ekonomista KIG podkreślił, że szacunki te prezentują się lepiej od robionych przed miesiącem, zwłaszcza w zakresie kalkulacji liczby pracujących.

Według Soroczyńskiego dane za ostatnie miesiące wskazują na to, że system sprawozdawczości rejestrów bezrobocia gorzej niż niegdyś odzwierciedla faktyczną sytuację na rynku pracy.

- Część pracujących popadając w kłopoty, najwyraźniej nie zgłasza się do rejestrów bezrobocia. Nie jest to oczywiście wprost wina rejestrów i systemu monitorowania bezrobocia rejestrowanego, raczej jest to zmiana mentalna pracujących i postępujące w nich przekonanie, że w razie kłopotów z zatrudnieniem wpisanie się do rejestru bezrobocia generuje więcej kłopotów niż przynosi pożytków - wskazał.

Według Soroczyńskiego lokalny szczyt bezrobocia przypadnie najprawdopodobniej na luty i marzec - ze stopą bezrobocia w okolicach 6,5 proc. i liczbą zarejestrowanych bezrobotnych sięgającą 1,1 mln osób. - W następnych miesiącach bezrobocie rejestrowane powinno spadać do około 6,0 proc. jesienią, natomiast w grudniu 2021 r. stopa bezrobocia prognozowana jest na 6,1 proc. przy 1,04 mln osób zarejestrowanych w urzędach pracy - przekazał ekspert KIG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.