Kraje UE za gwarancjami pracy dla młodzieży

fot: Maciej Dorosiński

Rada UE uzgodniła, że aby skuteczniej walczyć z problemem bezrobocia młodzieży, każdy kraj Unii powinien wdrożyć systemy, gwarantujące osobom poniżej 25. roku życia dobrą ofertę pracy, możliwość dalszej edukacji albo szkolenia zawodowego w ciągu czterech miesięcy od chwili utraty pracy albo ukończenia szkoły

fot: Maciej Dorosiński

Kraje UE powinny możliwie szybko wdrożyć programy, które zagwarantują młodym ludziom do 25. roku życia możliwość zatrudnienia, dalszej edukacji albo szkolenia zawodowego - uzgodnili w czwartek, 28 lutego, w Brukseli unijni ministrowie pracy i polityki społecznej.

Poparli oni przedstawione w zeszłym roku przez Komisję Europejską zalecenia, zawarte w pakiecie "Gwarancje dla młodych", który ma na celu skuteczniejszą walkę z bezrobociem wśród młodzieży.

- To dobry dzień dla młodych ludzi w Europie - powiedziała na czwartkowej konferencji prasowej irlandzka minister polityki społecznej Joan Burton. - Wierzę, że nasza decyzja w znacznym stopniu odmieni życie wielu młodych ludzi w Europie, szczególnie w krajach, które przeżywają poważne trudności gospodarcze"- dodała.

Przypomniała o szacunkach, według których 5,5 mln młodych ludzi w UE nie może znaleźć pracy. Koszty z tego tytułu ocenia się na 150 mld euro rocznie. W niektórych krajach stopa bezrobocia wśród młodzieży sięga 25 proc., a w ogarniętych kryzysem Hiszpanii i Grecji - nawet 55 proc.

Według wiceministra pracy Radosława Mleczko problem bezrobocia wśród młodych ludzi polega m.in. na tym, że na rynku brakuje ofert adekwatnych do zainteresowań młodzieży. - Szukając odpowiedzi na rekomendacje KE będziemy się starali tworzyć projekty adresowane do młodych, ale niekoniecznie biorąc pod uwagę kryterium wieku, tylko diagnozować wśród nich bezpośrednie przyczyny tego, dlaczego nie podejmują pracy, lub dlaczego oferowane im staże są dla nich nieatrakcyjne - mówił Mleczko polskim dziennikarzom w Brukseli.

Wiceminister przyznał, że nie umie odpowiedzieć na pytanie, czy zaproponowane przez KE cztery miesiące na zagwarantowanie oferty pracy, szkolenia, bądź stażu dla młodej osoby, która skończyła naukę lub straciła zatrudnienie, jest realne. Zaznaczył, że z polskich doświadczeń wynika, że poszukiwanie zajęcia przez młodych trwa dłużej. - To jest cel, do którego będziemy dążyć, współpracując z samorządami, z biznesem, z firmami, dlatego że tylko współpraca wszystkich interesariuszy w realizacji tego projektu daje szanse - wskazał.

W czwartek Rada UE uzgodniła, że aby skuteczniej walczyć z problemem bezrobocia młodzieży, każdy kraj Unii powinien wdrożyć systemy, gwarantujące osobom poniżej 25. roku życia dobrą ofertę pracy, możliwość dalszej edukacji albo szkolenia zawodowego w ciągu czterech miesięcy od chwili utraty pracy albo ukończenia szkoły. Według Burton w państwach przeżywających poważne trudności gospodarcze systemy gwarancji mogą być wdrażane stopniowo. Irlandzka minister zauważyła, że systemy gwarancji pracy dla młodych funkcjonują już w niektórych państwach UE, jak Austria czy Finlandia, i przynoszą pozytywne efekty.

Aby zachęcić kraje członkowskie do realizacji tych zaleceń, programy gwarancji dla młodych mają być finansowo wspierane z Europejskiego Funduszu Społecznego, a także z kwoty 6 mld euro na realizację nowej inicjatywy związanej ze zwalczaniem bezrobocia wśród młodzieży przewidzianych w nowym budżecie Unii na lata 2014-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia