Kraj: program Dostępność Plus, czyli Polska bardziej przyjazna

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W przyszłorocznym budżecie obywatelskim mieszkańcy Katowic będą mieli do rozdysponowania 20 mln zł

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ponad 23 mld zł trafi w l. 2018-2025 na inwestycje związane z dostępnością. Tak, by przestrzeń publiczna była przyjazna osobom o szczególnych potrzebach (np. seniorom, osobom z niepełnosprawnościami, kobietom w ciąży). To jedno z założeń rządowego programu, do którego opinie zbiera Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.

Za przygotowanie programu odpowiada Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. Resort właśnie skierował projekt programu do konsultacji.

- Kluczowym pojęciem, wokół którego budowaliśmy program, jest samodzielność. Chodzi o to, by seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami, ale też np. kobiety w ciąży i rodzice z małymi dziećmi nie musieli zmagać się z barierami w przestrzeni publicznej i prosić o pomoc nawet w prostych sytuacjach, np. podczas wizyty w urzędzie czy wsiadania do autobusu – wyjaśnia minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Program jest odpowiedzią na zmiany demograficzne i rosnącą aktywność osób z niepełnosprawnościami. Szacuje się, że do 2024 r. 23 proc. mieszkańców naszego kraju będzie miało 65 lat lub więcej. W tym samym czasie liczba osób z niepełnosprawnościami (w zależności od przyjętych kryteriów) wyniesie od 5 do 8 milionów.  

Program ma dwa wymiary. Pierwszy zakłada, że państwo będzie zawsze uwzględniać potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Czyli na przykład wprowadzi prawo, które zagwarantuje, że: nowe budynki będą pozbawione barier architektonicznych, każdy nowo kupiony pociąg, autobus albo tramwaj będzie przygotowany do obsługi osób z niepełnosprawnościami, przestrzeń publiczna (na przykład wyjście z dworca, dojście na perony, przejścia dla pieszych) będzie odpowiednio oznakowana.

Państwo będzie także inwestować, na przykład w: wiedzę osób, które tworzą przestrzeń publiczną, między innymi: architektów, urbanistów, inżynierów, nowe technologie, które sprzyjają włączeniu seniorów i osób z niepełnosprawnościami.

Drugi wymiar to inwestycje (budowlane, transportowe, technologiczne) w istniejącą infrastrukturę, przestrzeń, środki transportu, strony internetowe czy usługi o charakterze powszechnym. Czyli dostosowanie tego, co już istnieje, do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Wszystkie działania w programie będą realizowane w ośmiu obszarach: architektura, transport, edukacja, służba zdrowia, cyfryzacja, usługi, konkurencyjność i koordynacja.

Na program przeznaczono 23 mld zł. Źródłami finansowania są fundusze europejskie, tak zwane fundusze norweskie i EOG, publiczne środki krajowe. Program będzie realizowany w latach 2018-2025.

Program to też konkretne efekty, na przykład.: w 1000 miejsc i budynków użyteczności publicznej zostaną usunięte lub ograniczone bariery architektoniczne i komunikacyjne, co najmniej 20 proc. mieszkań wybudowanych w programie Mieszkanie Plus będzie dostępnych dla osób o szczególnych potrzebach. Dodatkowo wszystkie nowo zakupione autobusy i tramwaje będą przyjazne seniorom i osobom z niepełnosprawnościami, strony internetowe  wszystkich urzędów i instytucji będą dostępne dla osób niewidomych i niesłyszących oraz co najmniej połowa czasu antenowego w TV będzie dostępna dla osób niewidomych i niesłyszących.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).