Kraj: Niskie kary dla piratów drogowych to już przeszłość

fot: Maciej Dorosiński

System zarządzania ruchem w woj. śląskim ma obejmować m in. ok. 240 znaków zmiennej treści, 13 nadajników do informowania kierowców przez radia CB, ok. 130 kamer do podglądu sytuacji na drogach

fot: Maciej Dorosiński

Pod względem bezpieczeństwa na drogach nasz kraj wypada niekorzystnie na tle pozostałych państw Unii Europejskiej – wraz z Rumunią oraz Bułgarią zamykając zestawienie raportu ACEA za lata 2021-2022. Jednej z przyczyn takiej sytuacji upatrywać można było w zbyt niskich karach nakładanych na kierowców za wykroczenia drogowe. Zmienić mają to nowelizacje taryfikatora mandatów, wprowadzane od stycznia tego roku. Jak obecne przepisy wypadają na tle krajów sąsiadujących z Polską? Specjaliści z portalu Oponeo.pl przyjrzeli się bliżej temu zagadnieniu.

Taryfikator mandatów w Polsce i zagranicą w 2022 r.

- Wprowadzane zmiany w przepisach mają zmotywować kierowców do bezpieczniejszej jazdy. W styczniu zmodyfikowany został taryfikator mandatów, gdzie podwyższono kary finansowe za wykroczenia. We wrześniu wchodzi w życie kolejna nowelizacja, która nie tylko zaostrza przepisy dotyczące punktów karnych, ale także wprowadza do kodeksu pojęcie kary za recydywę - czytamy w informacji prasowej.

Nowy taryfikator zbliżył krajowy system do tych obecnych w innych państwach europejskich, choć kierowcy wybierający się zagranicę wciąż powinni być uważni. Zwłaszcza sankcje za wykroczenia w Niemczech mogą być bardziej dotkliwe. Przykładowo przekroczenie prędkości o 21 km/h w terenie zabudowanym może wiązać się z karą nawet 115 euro, czyli ok. 545 zł w porównaniu do 300 zł w Polsce.

Mniejsze dysproporcje napotkają Polacy za południową granicą – w Czechach oraz na Słowacji kary są porównywalne, zwłaszcza w przypadku przekroczenia prędkości. Warto jednak pilnować zapięcia pasów, w Czechach to przeoczenie może uszczuplić nasz budżet nawet o 2000 CZK, czyli ok. 386 zł (100 zł w Polsce).

Kary za recydywę – Polska podążą za przykładem sąsiadów

Podwyższone kary za powtórne popełnienie wykroczenia to nowość w polskim taryfikatorze mandatów, jednak w państwach europejskich takie kary obowiązują już od jakiegoś czasu. Przykładem mogą być Niemcy, w których ponowne przekroczenie prędkości powyżej 26 km/h, wiąże się z czasowym zakazem prowadzenia pojazdu. W większości przypadków okres ten wynosi jeden miesiąc, choć kary mogą być wyższe.

- Nieco inne podejście prezentuje słowacki system karny, według którego trzykrotne złamanie tego samego przepisu wiąże się z automatyczną utratą prawa jazdy – co skutecznie zastępuje taryfikator punktowy. Za czeską granicą najdotkliwiej karane są ponowne wykroczenia związane z nieustąpieniem pierwszeństwa pieszemu czy wyprzedzaniem na dedykowanych dla niego przejściach, które mogą wiązać się z zakazem prowadzenia pojazdów nawet na okres 6 miesięcy - czytamy w informacji.

W Polsce recydywa skutkować będzie przede wszystkim podwojoną karą finansową, która ma być dostateczną nauczką dla nieprzestrzegających przepisów kierowców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Rusza 8. edycja programu „Katowice Miastem Fachowców”

Miasto Katowice rozpoczyna nabór do 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców”, który promuje kształcenie zawodowe i techniczne wśród uczniów szkół podstawowych. Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorcy z Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a zgłoszenia przyjmowane są od 17 do 31 sierpnia.

Plan to kilka tysięcy butelkomatów zwracających kaucję na kartę

W perspektywie najbliższych kilku lat w Polsce może pojawić się przynajmniej kilka tysięcy maszyn zwracających kaucję na kartę płatniczą - wynika z informacji uzyskanych przez PAP od operatorów kaucyjnych. Takie automaty są instalowane już teraz, najczęściej w dużych miastach, choć jest ich jeszcze niewiele.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.