Koszt przedłużenia ceny maksymalnej energii na 2025 r. to 4,4 mld zł

fot: Krystian Krawczyk

SMR to przyszłość energetyki?

fot: Krystian Krawczyk

Aby przedłużyć cenę maksymalną energii na 2025 r. potrzeba 4,4 mld zł, w budżecie jest w tej chwili 2 mld zł i resort klimatu widzi dodatkowe źródła finansowania na horyzoncie - powiedziała dziennikarzom minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Mamy zabezpieczone częściowo środki w budżecie państwa - nie tyle, o ile wnioskowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, ale szukamy innych źródeł pozabudżetowych i tak, chcemy przedłużyć osłony energetyczne na rok 2025. Tu jest zgoda w zasadzie na poziomie rządu i koalicji, że osłony energetyczne w jakiejś formie powinny zostać przedłużone. To, w jakiej formie zostaną przedłużone, jest oczywiście warunkowane budżetem - powiedziała Hennig-Kloska.

Według naszych kalkulacji, żeby przedłużyć cenę maksymalną energii potrzebujemy 4,4 mld zł, mamy w tej chwili 2 mld zł i jakieś dodatkowe źródła finansowania na horyzoncie - dodała.

28 sierpnia minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że obecnie w budżecie na zamrożenie cen energii zabezpieczone jest 2 mld zł, to ok. połowa całej potrzebnej kwoty.

Obecna ustawa osłonowa określa maksymalną ceną energii elektrycznej m.in. dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh; obowiązuje ona od 1 lipca do 31 grudnia 2024 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.