Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 703.60 USD (-0.03%)

Srebro

80.73 USD (+1.00%)

Ropa naftowa

104.48 USD (+0.32%)

Gaz ziemny

2.80 USD (+1.19%)

Miedź

6.29 USD (+0.55%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 703.60 USD (-0.03%)

Srebro

80.73 USD (+1.00%)

Ropa naftowa

104.48 USD (+0.32%)

Gaz ziemny

2.80 USD (+1.19%)

Miedź

6.29 USD (+0.55%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Korski: Pamiętajmy o naszej górniczej solidarności

Ze względu na cykl wydawniczy moje teksty powstają mniej więcej tydzień przed ich opublikowaniem i trudno jest być na bieżąco. Nie bardzo pasuje mi także rola wróżbity, ale czasem trzeba.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ze względu na cykl wydawniczy moje teksty powstają mniej więcej tydzień przed ich opublikowaniem i trudno jest być na bieżąco. Nie bardzo pasuje mi także rola wróżbity, ale czasem trzeba.

Wielkanoc to czas rodzinnych spotkań i – jeżeli pogoda dopisuje – spacerów. Po wspomnienia z coraz bardziej odległych czasów zabrałem moją sędziwą teściową w sentymentalną podróż po Mikulczycach, kiedyś samodzielnym mieście, a dziś dzielnicy Zabrza. Teściowa zachwyciła się pięknie odnowionym dawnym ratuszem. Potem pojechaliśmy w okolice dawnej kopalni Mikulczyce, po której pozostało sporo budynków. Te, które ktoś kupił, są odnowione i zadbane. Inne popadają w ruinę niestety. Tak to już jest… Wiele budowli z czasem zniknęło i tylko u ludzi, którzy mają jakieś wspomnienia, pojawia się żal… A później pojechaliśmy dalej, do miejsca, gdzie stoi familok, w którym po przyjeździe z Francji zamieszkali całą, liczną rodziną. Typowy dom z toaletą na półpiętrze i chlewikami na podwórku. Wiele razy słuchałem o życiu w tym domu. Skromnie, ale chyba jakoś szczęśliwie. Taka rajza, czyli podróż pokazuje, jak bardzo zmieniło się życie.

Kiedy rozmawiamy w święta o kopalniach i górnikach, a w górniczych rodzinach ten temat ciągle wraca, to zawsze zauważamy, że nigdy na rodzinnych spotkaniach nie było kompletu czynnych górników. Zawsze ktoś był w robocie, bo kopalnia nie może, nawet w święta, zostać sama. Było to coś bardzo naturalnego. Choć w wielu zawodach trzeba czasami pracować wtedy, kiedy inni mogą wypoczywać – zawsze jest to konsekwencja wyboru zawodu. Wielu ludzi pracuje, aby większość z nas mogła spokojnie świętować. To taki urok cywilizacyjnego rozwoju i postępu technicznego…

Na jakimś portalu społecznościowym przeczytałem wywiad z prezesem PGG i dowiedziałem się, że z firmy odejdzie w tym roku ponad cztery tysiące ludzi. Dziś to zatrudnienie w około dwóch kopalniach. W zestawieniu z informacją o tym, że w lutym tego roku wydobycie węgla kamiennego było w Polsce niższe niż rok temu, nie wiem, jak będzie z zabezpieczeniem dostaw węgla. Zwłaszcza że w lutym sprzedano więcej węgla niż go wydobyto. Piszę te słowa w leniwe, ale słoneczne poniedziałkowe popołudnie, kiedy Polska potrzebuje relatywne mało energii elektrycznej. I z samej fotowoltaiki produkujemy więcej niż z elektrowni cieplnych (gaz, węgiel kamienny i brunatny), a dochodzi jeszcze wiatr. Eksportujemy w tym momencie energię. To znak czasu!

Czytam, jak żegnają się z kopalnią Bobrek górnicy przechodzący do pracy w innych kopalniach. Choć z własnego doświadczenia wiem, jak trudno jest z takimi przenosinami i dojazdami do pracy. Kiedyś, kiedy przejmowaliśmy na Bolesława Śmiałego górników z likwidowanego Dębieńska, jeden z nich powiedział, że w nowym miejscu będzie taka sama robota, ale rozbierając się w łaźni będzie miał wokół obcych ludzi. Górnicza łaźnia. Kiedy zrzucamy z siebie przepocone ciuchy, jesteśmy tacy trochę bezbronni. Obecność znajomych twarzy daje nam poczucie bezpieczeństwa, komfortu.

Niedawno słyszałem, że nie było chętnych do przejmowania bardzo dobrej załogi z Bobrka i cieszę się, że to się zmieniło. Zdaję sobie sprawę z uciążliwości dalekich przenosin, bo pracowałem kiedyś w odległym Inowrocławiu.

Wszystkim górnikom zawsze życzyłem górniczego szczęścia, a tym, którzy się przenoszą, życzę dobrego przyjęcia i szybkiej adaptacji. Wiem, jakie to ważne, sam wielokrotnie zmieniałem pracę i nie zawsze z własnego wyboru. Dobrze przyjęci na Bolku górnicy z Dębieńska bardzo szybko dowiedli swoich zalet i stali się swoi. Na innych kopalniach takich samych górników z Dębieńska nazywano pogardliwie „Rumunami”, więc dochodziło czasami do konfliktów i problemów z przystosowaniem do nowych warunków. Jestem przekonany, że wszyscy byli tak samo wartościowymi ludźmi. Nie byli też winni, że ich kopalnię-matkę postawiono w stan likwidacji. Pamiętajmy więc o naszej górniczej solidarności i pomagajmy kolegom znaleźć się w nowym miejscu!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Bez wyobraźni, czyli przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać

Ileż to razy poruszano już temat wypadków, a ściślej ich przemycania na teren kopalni. Każdy wie, jak dokładnie bada się ich okoliczności. Pieniądze za wypadek przy pracy różnią się od zwykłego chorobowego. I są cwaniacy, co próbują wciskać kit, żeby sprzedać uraz jako wypadek przy pracy. Przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać. Wiem, bo sam kiedyś byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy. 

Budryk wraca do gry po katastrofie. Dwie nowe ściany i imponujące tempo kopalni JSW

Załoga kopalni Budryk w Ornontowicach (JSW) dała przykład, jak skutecznie walczyć o własny zakład. Dwa miesiące po katastrofie budowlanej kopalnia odzyskała pełną zdolność produkcyjną. 24 stycznia br. zakończył się trzeci etap prac, obejmujący zabudowę i uruchomienie drugiego ciągu odstawy urobku na pomosty odstawy węgla surowego nr 1 i 2. Dzięki temu realizowane są założenia ujęte w planie techniczno-ekonomicznym, przygotowanym jeszcze przed tragicznym wydarzeniem z listopada.

Pracownica górniczej spółki walczy o życie. Pomóżmy jej

Pragnie żyć, zobaczyć śluby swoich dzieci, wziąć na ręce wnuki i odzyskać uśmiech sprzed choroby. To marzenia Marioli Kikosickiej, pracownicy Spółki Restrukturyzacji Kopalńy, która walczy ze złośliwym nowotworem. Szansą jest kosztowne leczenie, dlatego uruchomiono zbiórkę

Pozostaje żal i smutek. A w polskim górnictwie węgla kamiennego? Jakoś tak nijak

Ostatnio odeszło z tego świata kilku ludzi, do których mam bardzo osobisty stosunek, choć każdy z nich był inny i dał mi się poznać w czymś innym - pisze Jacek Korski.