Koronawirus: Tarcza antykryzysowa ochroni dłużników do ustania pandemii

fot: Krystian Krawczyk

W całym pierwszym półroczu sprzedaż gazu ziemnego wyniosła 15,95 mld m sześc. wobec 15,35 mld m sześc. przed rokiem

fot: Krystian Krawczyk

Nawet jeśli nie zapłacisz w terminie rachunku za ciepło, prąd i gaz - media nie zostaną odcięte. Zapewnia to rządowa tarcza antykryzysowa wprowadzona na czas pandemii. Nie oznacza to jednak, że zaległości zostaną darowane. Wcześniej czy później trzeba je uiścić. A kiedy konkretnie? Należy ustalić to już indywidualnie z dostawcą.

Najszybciej zadziałało w tym temacie PGNiG. W związku z pandemią koronawirusa już na początku marca podjęło decyzję, że nie odetnie gazu i prądu osobom, które zalegają z płatnościami.

- Wyjątkowe okoliczności wymagają podejmowania nieszablonowych decyzji. W tym trudnym dla nas wszystkich momencie, gdzie w szczególny sposób liczy się empatia i zrozumienie, zdecydowaliśmy, że nie będziemy wstrzymywać dostaw gazu i energii elektrycznej tym Klientom, którzy z powodów zaległości finansowych kwalifikują się do ograniczenia tych dostaw – mówił wówczas Jerzy Kwieciński, prezes zarządu PGNiG.

Ta wprowadzona na dwa tygodnie decyzja obowiązywała w PGNiG niemal do końca marca. Niedługo potem zakaz odcinania także innych mediów dłużnikom został niejako oficjalnie narzucony artykułem 32 rządowej tarczy antykryzysowej. 

Odraczanie płatności, czy rozkładanie ich na raty to indywidualne decyzje przedsiębiorstw energetycznych. I tak PGE Dystrybucja wstrzymała planowane przerywanie dostaw energii. Z kolei Energa Operator już kilka tygodni przed ogłoszeniem rządowych decyzji czasowo zawiesiła windykacyjne wstrzymania dostaw energii.

Przyjrzyjmy się dokładniej artykułowi 32 tarczy antykryzysowej 4.0. Wprowadza on zmiany do prawa energetycznego. Zgodnie z nim wstrzymania dostarczania paliw gazowych lub energii nie stosuje się do  gospodarstw domowych oraz „podmiotów, dla których ustanowiono ograniczenia funkcjonowania lub czasowe ograniczenia zakresu działalności na podstawie przepisów ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi w ciągu 6 miesięcy od dnia ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii”.

Należy jednak pamiętać, że po ustaniu pandemii trzeba będzie uregulować te należności układając się z dostawcami mediów. W przeciwnym razie dostawa mediów zostanie wstrzymana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.