Koronawirus: Politechnika przechodzi na zdalne nauczanie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Firmy szukają inżynierów czy specjalistów od IT już wśród studentów drugiego i trzeciego roku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Aż do odwołania Politechnika Śląska zaprzestała prowadzenia zajęć w trybie kontaktowym. Obecnie zajęcia na uczelni są prowadzone tylko za pośrednictwem Platformy Zdalnej Edukacji, a posiadanie konta e-learningowego na Platformie i korzystanie z niego stało się warunkiem koniecznym do uzyskania zaliczenia zajęć.

Uczelnia wkroczyła w okres całkowitego przeniesienia się na tryb zdalnej edukacji. Jest to sytuacja nowa dla większości nauczycieli akademickich i studentów.

- Wspólnie cały czas się uczymy, poszukując i wdrażając nowe, coraz lepsze rozwiązania, korzystając w tym zakresie z oprogramowania Platformy Zdalnej Edukacji – czytamy w komunikacie prasowym.

Operatorem i administratorem Platformy Zdalnej Edukacji, dostępnej pod adresem https://platforma.polsl.pl/ jest Centrum Zdalnej Edukacji Politechniki Śląskiej. Centrum udostępnia dedykowany system informatyczny, przeznaczony do wspomagania oraz prowadzenia zajęć dydaktycznych z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Materiały merytoryczne w ramach poszczególnych kursów opracowują i udostępniają sami prowadzący zajęcia nauczyciele akademiccy ze wszystkich jednostek organizacyjnych Uczelni.

Jak informują służby prasowe uczelni, liczba przedmiotów realizowanych na Politechnice w trybie zdalnym w okresie zawieszenia zajęć dydaktycznych stale rośnie.

- W krótkim czasie, bo od 16 marca, czyli od dnia, gdy zgodnie z zarządzeniem rektora Politechnika Śląska przeszła na zdalny tryb kształcenia, obserwujemy bardzo dynamiczny przyrost kursów udostępnianych na Platformie Zdalnej Edukacji Politechniki Śląskiej. Jest to już nawet do kilkuset nowych przedmiotów dziennie, z których mogą korzystać zalogowani studenci – czytamy.

Tylko z ciągu ostatnich 24 godzin z 18 na 19 marca zarejestrowano 400 przedmiotów, które ze świata realnego zostały przeniesione do cyberprzestrzeni. Obecnie liczba tych przedmiotów na Platformie wynosi ok. 3000. Średnia dzienna liczba logowań studentów i nauczycieli akademickich wynosi ok. 30 tysięcy. Co warto zaznaczyć obecnie na Uczelni kształci się blisko 19 tys. studentów i doktorantów!

Dla prowadzących zajęcia został przygotowany do dyspozycji specjalny szablon do tworzenia materiałów edukacyjnych oraz oprogramowanie do samodzielnego tworzenia materiałów dydaktycznych i edukacyjnych, wykorzystywanych w kształceniu zdalnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.