Koronawirus opóźnił datę rozpoczęcia regularnych sezonowych kursów popularnej kolejki wąskotorowej

1503752054 16 waskotorowkams k3 m

fot: Mariusz Senderowski - SGKW

Górnośląska wąskotorówka na szlaku jeździ nieprzerwanie od 164 lat

fot: Mariusz Senderowski - SGKW

W związku z pandemią koronawirusa na razie nie jest znana dokładna data rozpoczęcia regularnych sezonowych kursów popularnej wśród mieszkańców Górnego Śląska kolejki wąskotorowej z Bytomia do Miasteczka Śląskiego. Na razie, w niedzielę, będzie można zwiedzić jej bazę.

Poinformowało o tym w sobotę, 6 czerwca, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych (SGKW) które, będąc operatorem kolejki, co roku uruchamia kursy według wakacyjnego rozkładu jazdy. Dotąd oznaczało to przejazdy w weekendy i święta na całej, liczącej ok. 21 km trasie - od końca czerwca do września. W ub.r. kolejka ruszyła już nawet regularnie z początkiem czerwca.

Co roku pociągi są też uruchamiane w święto Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego - Industriadę, w tym roku przełożone z 6 czerwca na wrzesień. Obowiązuje wówczas specjalny rozkład, umożliwiający przejazdy między centrum Bytomia i ważnymi punktami Szlaku: bazą SGKW w bytomskiej dzielnicy Karb, Elektrociepłownią Szombierki, a także Zabytkową Kopalnią Srebra w tarnogórskiej dzielnicy Repty.

Według szacunków SGKW, podczas ubiegłorocznej Industriady przez stację w Karbiu przewinęły się ponad 4 tys. zwiedzających. Stowarzyszenie uruchomiło 22 pociągi pod nazwą INDUexpress, praktycznie wszystkie miały ponad 100-procentowe obłożenie. Na stacji w Karbiu przewodnicy SGKW oprowadzali grupy chcące poznać zachowany dorobek i wysłuchać historii tej kolei.

W tym roku SGKW na bieżąco relacjonuje postępy prac utrzymaniowych, prowadzonych mimo epidemii zarówno przy taborze, jak i na szlaku. Z końcem maja podało, że jeżeli wszystko pójdzie dobrze, uruchomi ponownie swoje pociągi pod koniec czerwca. Parę dni temu zaprosiło natomiast na niedzielę, dzień po niedoszłym głównym dniu Industriady, na zwiedzanie swojej stacji.

W Karbiu przewodnicy SGKW będą oprowadzali chcących poznać zachowany dorobek i wysłuchać historii kolei. Przewodnik będzie czekał w okolicy nastawni przy ul. Reja o godzinie 12.00, 13.30 oraz 15.00. Należy dotrzeć na miejsce we własnym zakresie. Wstęp jest wolny, nie trzeba się zapisywać, należy zakrywać twarz wchodząc do pomieszczeń oraz przy gromadzeniu się zwiedzających.

Ten sezon kolejki, podobnie jak w ub. latach, powinien też zostać znów przedłużony dzięki "Srebrnemu pociągowi". To wspólna oferta niedzielnych wycieczek z Katowic do Zabytkowej Kopalni Srebra, przygotowana przez Koleje Śląskie, SGKW oraz Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Z jednego biletu na przejazd pociągiem normalnym i wąskotorowym oraz na zwiedzanie kopalni w ub.r. można było korzystać od października do grudnia.

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe (GKW), których jedną z pozostałości jest właśnie kolejka, od połowy XIX w. były kluczowym elementem systemu transportowego w okręgu przemysłowym. Setki kilometrów torów o rozstawie 785 mm łączyły większość kopalń, hut, fabryk i elektrowni aglomeracji, służąc lokalnemu transportowi ładunków masowych i półfabrykatów.

Pod koniec ub. wieku zarządzające GKW Polskie Koleje Państwowe utraciły wąskotorowych kontrahentów i zlikwidowały znaczną część sieci. W 2002 r. rolę głównego właściciela GKW przejął samorząd Bytomia, a operatorem ocalałej linii Bytom-Miasteczko Śl. zostało Stowarzyszenie. W ostatnich latach tabor kolejki jest sukcesywnie remontowany. Jesienią 2013 r. świętowano 160-lecie GKW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.